szwedzkiereminiscencje

Vademecum XXXIV, nadal kitowe

In Pamietnik, Szwecja on 13 lipca 2013 at 21:48

Odbylam – a co najwazniejsze – przezylam nastepna lekcje kite surfingu. I to  w szkwalach, co nie bylo na pewno specjalnie pedagogiczne. Kitowalismy sie w zatoczce najbardziej na prawo – zdjecia zrobione pare dni wczesniej, kiedy ani sie spodziewalam, ze tam tak szybko wróce. Bo kite surfing jest jak sluzba-nie-druzba: instruktor dzwoni, ze wiatr ma byc jutro rano, wiec zamiast do pracy trzeba leciec na leb, na szyje na zajecia.

getteron

Pozostale zdjecia z portu w rybackiej wiosce Bua, któa dzisiaj swietowala dzien makreli. Glówna atrakcja byla smazona makrela, ale juz stanie po nie do atrakcji nie nalezalo. Poprzestalam wiec na ozreszkach w cukrze. I w tym rybno-slodkim nastroju zapraszam na nastepna, edukacyjna czesc Vademecum.  Vi ses!

Szkola

 

System szkolnictwa przypomina polski, choc diabel – jak zwykle- siedzi w szczególach. Szwedzi wyobrazaja sobie polska mlodziez jako pilnie przykladajaca sie do nauki i koniecznie grajaca Chopina, co jednak chyba nie nazbyt dokladnie oddaje rzeczywistosc. W obu krajach podobna sie staje niewatpliwie rola nauczyciela, który niedlugo nazywac bedzie uczniów „klientami” – wladza w szkole wymknela sie pedagogom z reki i znalazla na polu niczyim. Jak sadze, sytuacja na tyle dziwna, ze niedlugo powinna nadejsc reakcja. Ostatnio bowiem, ku oburzeniu wszystkim nauczycieli, z ministrem szkolnictwa wlacznie, szwedzki sad orzekl, ze nauczyciel – podobnie jak policjant (sic!) – powinien sie liczyc z pewna doza przemocy ze strony uczniów. Nauczyciele ogólnie sa bardzo czujni – boja sie urazic ucznia, a juz nie daj Boze, dotknac go fizycznie. Skutkiem tego cialo pedagogiczne notorycznie zaniza wymagania, obsluguje uczniów i boi sie rozdzielic walczacych czy tez zwrócic uczniowi uwage. Szkola zwala odpowiedzialnosc na rodziców i vice versa. Czesto odnosi sie wrazenie, iz obie strony abdykowaly – na czym tylko traca dzieci i mlodziez. Optymizmem na przyszlosc nie napawa równiez fakt, ze na studia pedagogicznie ida na ogól mniej uzdolnieni studenci.

 

W szkole szwedzkiej nie daje sie nauczycielom kwiatów, a juz na pewno zadnych prezentów rzeczowych. Cala klasa sklada sie ewentualnie po pare koron na symbolicznego kwiatka na koniec roku – jednego od wszystkich. Rodzice mile widziani sa w szkole wylacznie jako zaproszeni na zebrania. Nauczyciele reaguja szalenie nerwowo na niezapowiedziana wizyte, która kojarzy sie glównie z mozliwoscia zaskarzenia szkoly albo innych nieprzyjemnosciam – mimo tego, ze czesto deklaruja zarówno chec kontaktu jak i zapraszaja na lekcje. Oczywiscie wszystko zalezy od szkoly – to samo dotyczy zreszta przedszkola, zerówki czy swietlicy – ale zazwyczaj wychowawcy nie bywaja zainteresowani pogladami rodziców czy wymiana doswiadczen. Zdarzaja sie takze nauczyciele zaangazowani, lubiacy twoje dziecko i mówiacy wrecz, iz to rodzice sa najlepszymi specjalistami od swoich dzieci. Wiekszosc jednak uwaza sie za bardziej kompetentnych i traktuje zainteresowanych rodziców podejrzliwie. Chyba, ze chodzi o uprzatniecie podwórka czy dostarczenie darmowych materialów na prace reczne.

 

Nauka zaczyna sie w wieku lat szesciu, od zerówki. Potem nastepuje trzy lata tzw.stadium nizszego, potem trzy lata sredniego oraz trzy lata wyzszego – czyli odpowiednik polskiego gimnazjum. Czesto kazda z tych szkól miesci sie w innym budynku lub nawet w innej miejscowosci (Szwecja to kraj rozlegly). Dzieci zagwarantowany maja dojazd do szkoly  autobusem, a w razie odleglego gospodarstwa taksówka. Otrzymuja tez w szkole wiekszosc materialów biurowych oraz wypozyczaja podreczniki, które na ogól nie opuszczaja budynku szkolnego. Zadania domowe naleza do rzadkosci – dzieci pracuja zindywidualizowanym trybem nazuczania. Czesto odbywaja sie debaty typu „za” i „przeciw”, a wiekszosc prac odbywa sie w grupach. Ma to swoje wady i zalety: czesc mlodziezy staje sie werbalna i przekonana o swojej racji, a czesc uczy sie wygodnictwa i oczekiwania az ich zadania rozwiaze ktos inny. Mlodziez, która nie podejmuje od razu studiów (dosc spory odsetek) odczuwa po maturze dosc twarde spotkanie z rzeczywistoscia, gdyz w szkole slysza caly czas o swojej wysokiej wartosci, a nauczyciele oraz rodzice niewiele od mlodziezy wymagaja. W najlepszej sytuacji sa wtedy osoby, które podejmowaly prace podczas wakacji i zdolaly zapoznac sie z regulami obowiazujacymi w miejscu pracy. Zarówno w szkole podstawowej jak i sredniej mlodziez odbywa praktyki, które maja ja zachecic do szybkiego podejmowania pracy i czesto stwarzaja iluzje zycia zawodowego skladajacego sie z tortów i nagród.

 

Uczniowi przysluguje tez darmowy obiad. Liczebnosc klasy zalezy od umiejscowienia szkoly – wiejskie sa mniej liczne niz osiedlowe. Z reguly jakis dwudziestu do trzydziestu uczniów. W zaleznosci od systemu nauczania i rodzaju szkoly uczniowie mieszani  sa na klasy na rózne sposoby. Mój syn chodzil najpierw do pierwszej klasy z polowa kolezanek i kolegów z zerówki, a w drugiej i trzeciej klasie do mieszanej klasy skladajacej sie z pierwszaków, drugo- i trzecioklasistów. Nastepne trzy lata udalo mu sie przetrwac w jednym skladzie – to byla juz trzecia konstelacja – i nastepne znowu w jednym (nie liczac podzialu na grupy na pracach recznych i angielskim). W kazdym razie konczac szkole podstawowa mial wielu kolegów, lecz niewielu przyjaciól. Ten system uczy szybkiego wchodzenia w nowe konstelacje, ale nie sprzyja rozwojowi glebokich relacji, które wymagaja spedzonego wspólnie czasu.

 

O swietlice mozna sie starac dla dziecka od zerówki do ukonczenia trzeciej klasy. Potem dzieci musza juz sobie radzic same, co jest o tyle nielogiczne, iz w zasadzie zabronione jest pozostawianie nieletnich bez nadzoru doroslych. Dawniej istnialy jeszcze tzw. ungdomsgårdar czyli cos w rodzaju lokalu dla mlodziezy, ale na skutek prywatyzacji czasu wolnego te miejsca niemal zaniknely. A szkoda, gdyz glównie w miastach, choc nie tylko, istnieje potrzeba zapewnienia wspólnych zajec czy miejsca spotkan dla mlodziezy, która nie zajmuje sie intensywnym uprawianiem sportu i nie ma zorganizowanego czasu po szkole. Oczywiscie nie sa to czasy Janusza Korczaka czy Haliny Górskiej, ale „chlopcy z ulic miasta” (obecnie tworzacy gangi) zdaja sie nadal aktualnym pojeciem.

 

Szwedzka szkola ma bardzo duze ambicje i uwaza sie za najlepsza w Europie. Organizacja i pedagogika podlegaja fluktuacjom bedacymi pochodna ducha czasu i polityki. W zaleznosci od tego czy rzadzi lewica czy prawica szkoly sa prywatyzowane badz wzmacniana pozycja szkoly publicznej. Elitarne szkoly prywatne z internatem sa zaledwie trzy: Sigtunaskolan Humanistiska Läroverket, Lundsbergs skola i Grennaskolan i sa to szkoly elitarne. Ostatnio pod lupa, ze wzgledu na program telewizyjny o penalizmie i fryzowaniu rzeczywistosci w celu przyznania nienaleznych dotacji. Tym niemniej produkuja nadal formalnych badz nieformalnych przywódców, jak chocby dyrektor banku SEB, Annika Falkengren czy byly przywódca partii Ny demokrati, Ian Wachtmeister. Innym krytykowanym aspektem dzialanosci prywatnych szkól jest generowanie zysku. Dyskutowane jest tez funkjonowanie szkól o chrakterze religijnym, nie wypelniajacych narzuconej przez ministerstwo misji i programu nauczania. Tym niemniej dzieki reformie prywatyzacyjnej powstaly takze spoleczne przedszkola i kameralne szkoly, w tym z pedagogika Marii Montesori.

 

Niezaleznie od barwy rzadzacych partii podstawowym zalozeniem, polityki szkolnictwa jest oferowanie wysokiego poziomu nauczania, niezaleznie od miejsca zamieszkania. To sa szczytne relikty polityki socjaldemokratów, slabo, niestety, przystajace do wspólczesnosci. Dopiero od niedawna wolno krytykowac szkole czy glosno powiedziec, ze istnieja róznice. Statystyka jest jednak bezlitosna: z obszarów zamieszkanych przez imigrantów uciekaja dzieci szwedzko-szwedzkie, czesc uczniów ma problemy z opanowaniem jezyka szwedzkiego, a nauczanie staje sie meka dla nauczyciela  i ucznia. W Szwecji nie powtarza sie klasy, dlatego dla niektórych uczniów problemy narastaja z czasem. Oceny wystawiane w skali (skala ocen takze zmienia sie w zaleznosci od panujacych trendów) wystepuja dopiero w ósmej klasie – wczesniej rodzice i dziecko otrzymuja cos w rodzaju  zawoalowanej oceny ustnej. Kwestia ocen w szkole to od lat szescdziesiatych przedmiot goracej debaty politycznej. W kazdym razie statystyka obejmuje uczniów ocenianych – i nie wszyscy zdolaja wypelnic minimalne kryteria, zeby ocene koncowa ze wszystkich przedmiotów otrzymac. Ilosc uczniów z brakiem kompletu ocen rosnie.

 

Czysto polityczna jest koncepcja, ze kazdy mlody czlowiek ma ukonczyc szkole srednia. Uzywa sie nawet nazwy „matura” (studenten), chociaz egzamin maturalny w Szwecji nie istnieje. Na uzyskanie kompletu ocen uczen pracuje cala szkole srednia, w zaleznosci od wymagan swoje profilu nauczania. Liceum (zwane po szwedzku gymnasium) oferuje klasy wyrównawcze dla uczniów problematycznych, profile teoretyczne, przygotowujace do studiów wyzszych oraz profile zawodowe. Zarówno nowe przedmioty jak i nowe profile sa zwierciadlem postmodernistycznych zmian zachodzacych w spoleczenstwie i wyrazem biurokratycznej kreatywnosci, prowadzacej czesto do fabrykowania przyszlych bezrobotnych. Obecnie podnosza sie glosy rozsadku, zeby wprowadzic zarzucony jako nienowoczesny system uczniowski i ksztacic mlodziez w nadal potrzebnych i dobrze oplacanych zawodach praktycznych takich jak blacharz czy malarz pokojowy. W kazdym wypadku niezaleznie od wybranego charakteru profilu w dniu ukonczeniu szkoly sredniej uczniowie ubieraja biale czapki, sa ozdoba przyjec rodzinnych i odbieraja prezenty.

bua-pion

 

Kursy i szkoly „wieczorowe”

 

Szwedzi sa wielkimi milosnikami kursów wszelakich – zarówno w pracy, jak w czasie wolnym. Maja lepsze samopoczucie w grupie i wrazenie, ze wespól-wzespól zmoga wiecej. Dzieki temu pedowi do wieczorowej wspólnej nauki wyszli z analfabetyzmu. Kursy pelnia funkcje dwojaka: naukowa oraz towarzyska. Te popoludniowe z przewaga drugiego pierwiastka. Prowadzone sa przez rozmaitego rodzaju towarzystwa, zazwyczaj o zabarwieniu politycznym albo trzezwosciowy (ABF, Vuxenskolan, NBV, Medborgareskolan). Kazdego roku w skrzynce na listy mozna znalezc oferte tych stowarzyszen i podjac decyzje. Kiedys najlepsza opinia cieszyly sie kursy gotowania, poniewaz podobno mozna tam bylo poznac kogos plci przeciwnej. Zaryzykowalam raz kurs medytacji, na którym jednak medytowania nauczyc sie bylo nie sposób. Prowadzac sama nauczanie niemieckiego i polskiego nie moglam sie z kolei nadziwic slabemu tempu nauki. Nowoscia sa zajecia ze zbierania grzybów. Na kursy uczeszczaja osoby w kazdym wieku.

 

Zupelnie inny charakter maja Grundvux i Komvux. Wbrew pozorom do niedawna poziom wyksztacenia Szwedów nie byl imponujacy. Po wojnie obowiazywal model oddawania mlodziezy do nauki zawodu po ukonczeniu paru klas szkoly podstawowej – przy czym chlopcy czesto jeszcze wysylani byli na morze, zeby sie wyszumiec. W okresie wzrostu gospodarczego fabryki i zaklady wolaly o sile robocza, która w koncu trzeba bylo przywozic w postaci imigrantów z Finlandii, Jugoslawii czy Grecji. Zreszta nawet w takiej wysokotechnologicznej brazny jak branza atomowa w ciagu dalszym wielu rutynowanych pracowników opiera sie glównie o wiadomosci praktyczne, lezace lepiej pragmatycznej i technicznej natury Szweda. Kiedy w latach dziewiecdziesiatych skonczyl sie boom gospodarczy, rzad postawil na podniesienie umiejetnosci formalnych sporej rzeszy bezrobotnych, która musiala sie przekwalifikowac.

 

Grundvux to szkola dla doroslych, którzy potrzebuja uzupelnic wyksztalcenie w ramach szkoly podstawowej, a Komvux w ramach szkoly sredniej. Obie formy ciesza sie duzym powodzeniem – a zwlaszcza Komvux, na którym spora grupa mlodziecy poprawia sobie oceny. Na przyklad mlodziez, która chce studiowac medycyne musi miec najwyzsze oceny z wymaganych przedmiotów, co sie nie zawsze sie udaje przy pierwszym podejsciu. Dlatego tez czesto powtarzaja kurs na Komvuxie. Inna forma poprawy ocen jest pisanie Högskoleprovet czyli Testu na Studia. Problemem mlodziezy staja sie niekompletne swiadectwa czyli brak ocen ze wszystkich przedmiotów, co nie pozwala sie starac na studia. Poniewaz nie mozna powtarzac klasy mlodziez musi sie gdzies przez rok przechowac, poniewaz zarówno nauke na Grundvux jak i Komvux mozna rozpoczac dopiero po dwudziestym roku zycia. Szkoly te sa bezplatne, a na utrzymanie i podreczniki mozna wziac pozyczke na takich samych zasadach jak studenci szkól wyzszych. Dawniej mozna bylo uzyskac finansowanie z zakladu pracy, ale czasy sie zmienily i patronalizm zakladowy jest w zaniku.

bua-1

Advertisements
  1. Witaj ‚pracusiu’, to można nie iść do pracy, żeby pokitować sobie?
    Bardzo się dziś napracowałaś, doceniam. Ponieważ tekst jest bardzo dłuuuugi, wrócę tu jutro. Pozdrawiam 🙂

  2. ewo! pochwale przelknelam niczym ges kluski – ale pracowita ( w pisaniu) to bylam rok temu. teraz sobie tylko kopiuje i wklejam

    a co do kitowania, to poszlam sie moczyc w wodzie na 8:30, zas do pracy na 12:45. w zwiazku z powyzszym pracowlaam do 21:15 😉 nic w przyrodzie nie ginie – godziny pracy takze…

  3. No to pauperyzujemy się pospołu a średnia szarokomórkowa zmierza ku płaskości planety;
    to nie żart. Wielu rodaków nie ma pewności jak to z tą ziemią jest w końcu, płaska, czy nie…

    Na mieszanie się ‚polityki’ w szkolnictwo, zdaje się, rady nie ma. Co zmiana w rządach to i w szkołach. Oczywiście w imię troski o kwalifikacje przyszłych pokoleń – tak jest to artykułowane ‚na sztandarach’. Bo tak po prawdzie, cieszą się (pewnie) jedna z drugim, że każdego z nich po kolei i wszystkich razem – obietnic wyborczych, wyborcy nie są w stanie odczytać ze zrozumieniem.
    Zatem, winszować sobie, by decydenci nasi kochani, wybierając się na grzyby, byli – przed – przeszkoleniem ? I tym optymistycznym akcentem…:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: