szwedzkiereminiscencje

Vademecum XXV-bestiarium ilustrowane

In Pamietnik, Szwecja, zwierzeta on 5 Maj 2013 at 13:33

W nawiazaniu do wpisów poprzednich pochwale sie,  ze nadszedl juz mój bilet na zamek Hamleta. Nie wystapie tam w roli Kopciuszka, zaproszonego na bal – ale w roli widza. Londynski teatr „The GLobe” przedstawia – zgodnie z oczekiwaniami – Szekspira, a dokladniej „Króla Lira”. Wszytsko dzieki wycieczce do Danii, bo inaczej skad, a to skad bym wiedziala?

king-lear

Poza tym za oknem wiosna, a w modzie podobno bestiarium. Wypuscilam wiec na zielona trawke mojego miska przyzagrodowego. Zaczelam tez czytac ksiazke, zaoczona w szwajcarskim wydaniu Marie Claire. Autor – profesor Sorbony – niech mi wybaczy profanacje, ale latwiej mi sie jednak czyta po angielsku. Recenzja po pzreczytaniu, co moze potrwac. Inna ilustracja kolejnego wpisu Vademecum to miniwywiad z Alexandra Rapaport, wspominana wczersniej na blogu w zwiazku z filmem „Jakt”. I co wiecej? Slonce! Spiesze wiec natankowac swiatla i optymizmu, pozostawiajac czytelnika z kolejna odslona zycia à la suédoise. Vi ses!

misiek-wiosenny

Wikipedia po szwedzku – Polacy

 

Szwedzi maja wyrazne klopoty z nasza historia, a zwlaszcza ta zaborowa. Chociaz przy Henryku Bukowskim napisali polskfödd svensk konstkännare czyli: urodzony w Polsce szwedzki znawca sztuki, ale w dalszej czesci hasla czytamy sedan Wienkongressen 1815 hade Polen tillhört Ryssland czyli: od Kongresu Wiedenskiego w roku 1815 Polska nalezala do Rosji (sic!). Tylko dzieki wielkiemu patriotyzmowi, popartemu nie mniejszm majatkiem, wywalczyl sobie Bukowski prawo do wzmiankowania kraju urodzenia. Takiego prawa nie maja natomiast inni, opisani po szwedzku w Wikipedii oraz opisywani w ksiazkach szwedzkich autorów. Mozna by tlumaczyc, ze legalistycznego patrzeniu na swiat towarzyszy logiczny wniosek: skoro ktos urodzil sie w Imperium Rosji, to na pewno byl Rosjaninem, ale takiego spojrzenia nie stosuja Szwedzi w stosunku do osób urodzonych w Finlandii. Finlandia w latach 1157-1809 byla okupowana przez Szwecje, bedac intergalna czescia królestwa, zas w latach 1809-1917 stala sie autonomicznym Wielkim Ksiestwem w obrebie Rosji. O ludziach urodzonych miedzy sredniowieczem a pierwsza wojna swiatowa nie pisze sie tutaj, ze byli Szwedami badz Rosjanami – jak to sie robi z Polakami spod zaborów. Tak wiec Jan Sibelius figuruje jako en av de främsta finländska tonsättarna czyli: jeden z najwiekszysch finskich kompozytorów. Ingvar Kamprad nie ma czeskiego pochodzenia, tylko jest potomkiem Niemców sudeckich.

 

Podczas ostatniego bankietu noblowskiego SVT nadala krótki film o Marii Sklodowskiej-Curii, opowiadajac – zgodnie ze swoim zwyczajem – ze byla urodzona w Rosji i nic nie wspominajac o jej polskosci – a byla równie goraca patriotka jak Henryk Bukowski. Smaczku dodawal sytuacji fakt, ze w sztokholmskim ratuszu bankietowal, radosnie sie usmiechajac,  polski minister.

 

W rozmaitych publikacjach Polacy podzaborowi Polakami z reguly nie sa nazywani. Sa to wiec kolejno: Rosjanie, Austriacy i Niemcy (Prusy nie istnieja w swiadomosci nawet wyksztalconego obywatela). Jezeli sie urodzili w granicach Polski przedrozbiorowej, to maja jeszcze szanse stac sie Bialorusinami czy Rusinami (nazwa Ukraina praktycznie nie wystepuje). Najdziwniejsza „nacja”, napotkana w zupelnie niezlym opracowaniu, byli Galicjanie, przyjezdzajacy na sezonowe roboty polowe do Skanii. I tak jak mozna samemu zredagowac bledy Wikipedii (choc przeredagowanie wszystkich zajeloby wieki cale), tak autorzy ksiazek nie sa sklonni do zmian. Pisalam wielokrotnie do redakcji z prosba o korekte, ale tylko raz otrzymalam list od autora – wyrazajacy brak woli zmiany. Wyraznie widac zadawniony obraz dominacji niemieckiej oraz niewygasajaca fascynacje Rosja (której nie zmniejszyl nawet smutny los, który spotkal  szwedzkich komunistów w Zwiazku Radzieckim).

alexandra-rapaport

 

Adwent, Lucia, Boze Narodzenie

 

Pora ciemna roku tworzy wymarzony scenariusz do swietowania. Trzeba jakos podtrzymywac nadzieje, ze kiedys wróci swiatlo i zycie – stad duza rozmaitosc sposobów na umilanie sobie egzystencji. Pierwsza – i naturalna – jest uzywanie ogromnej ilosci swieczek. Dzieci ucza sie juz w zerówce wyrabiac swieczki domowym sposobem. W pierwsza niedziele adwentu przygotowuje sie specjalny swiecznik – specjalistami w wyrobie, w ramach zajec z prac recznych, sa dzieci szkolne. Do swiecznika adwentowego wsadza sie cztery wysokie, biale swiecie – i zapala kolejno jedna w kazda z nadchodzacych niedziel. W tygodniu wolno palic tylko te juz nadpalone – w ten sposób powstaje linia pochyla.

 

Pierwsza niedziela adwentu to pora zmiany dekoracji w oknach, na których tradycyjnie i tak stoja lampy, wskazujace zablakanemu wedrowcowi droge. Pojedyncze lampy ustepuja miejsca trójkatnym swiecznikom oraz rozmaitym innym swiecacym przedmiotom. Niestety, przez postepujaca komercje tradycyjne adwent i Boze Narodzenie zaczynaja sie zlewac w jedna wielka swiecaca i migajaca kakofonie. W tygodniu poprzedzajacym pierwsza niedziele adwentu wszystkie wystawy skepów sa zasloniete, poniewaz przygotowuje sie specjalna ekspozycje. Sklepy otwieraja odzwierza w niedziele, a na rynku jezdzi karuzela – nawet czasami otwiera sie slizgawka, otoczona budami ze strzelnica i sprzedaza glöggu. Dla wyjasnienia: glögg to nie polski grzaniec – ma znikoma ilosc alkoholu i bywa konsumowany z wrzuconymi rodzynkami i migdalami, w towarzystwie szwedzkich pierniczków. Szwedzkie pierniczki tez maja niewiele z polskimi wspólnego: sa plaskie i kruche, choc równie korzenne.

 

Trzynastego grudnia swietowana jest uroczyscie Lucia. To zimowy odpowiednik swieta Vallborg, gdzie krzyzyja sie tradycje stare i nowe. Kiedys noc na trzynastego grudnia traktowana byla jako najdluzsza w roku i magiczna – zwierzeta mówily ponoc ludzkim glosem ( a nie, jak w Polsce, w Wigilie!), a czarne moce tancowaly. Przygotowania do Swiat mialy byc juz zakonczone i dlatego mozna bylo spokojnie odpoczac, spiewajac, jedzac i pijac cos dobrego. Praktycznie dzisiaj wyglada to tak, ze szkoly i przedszkola organizuja swoje pochody Lucii, w których krocza dziewczeta ze (sztucznymi)  swieczkami na glowie i spiewaja w kólko „Sankta Lucia”. Chlopcy przebieraja sie wtedy w „stjängossar” czyli gwiazdorków. Jedni i drudzy wystepuja w powlóczystych, bialych szatach. Chlopcy maja na glowach czapki czarnoksiezników, a w reku magiczne rózdzki. Jada sie specjalne drozdzowe buleczki z szafranem, tzw.lusekkater, mandarynki i pije do tego glögg. Atmosfera fety jest totalna – swietuje sie od rana do wieczora w miejscach pracy, sklepach, szkolach, bibliotekach i nawet na gimanstyce w silowni. Kasjerki siedza ze sreberkiem na wlosach i w wielu miejscach natrafia sie na poczestunek w formie pierniczków, mandarynek i glöggu. W szkolach juz wczesniej panuje ostra konkurencja, która dziewczyna zostanie Lucia i bedzie szla pierwsza z rozpuszczonymi wlasami w pochodzie. Po wsiach i miasteczkach Lucia pojawia sie konno, na czele swojego pochodu – pora wjazdu na rynek oglaszana bywa w prasie lokalnej.

the-bear-pastoureau

Jak to powiedziala Anna Maria Corazza Bildt – pochodzaca z Wloch zona ministar spraw zagranicznych – Szwecja jest krajem stworzonym do obchodzenia Bozego Narodzenia. Moze dlatego ludzie pytaja sie zdziwieni: to wy tez obchodzicie Swieta? Bo tutaj jest to swieto nad swietami, choc prawde rzeklszy zawlaszczyla go teraz, niestety, komercja i amerykanska estetyka. Ale nie do konca. Po po pierwsze domy sie nie tylko sprzata, lecz i dekoruje. Dawniej wszystko mnialo byc utrzymane w kombinacji czerowo-zielonej. Zmiania sie firanki i serwetki, a na parapety i stoliki wyjezdzaja potworkowate krasnoludki, swieczniki i inna dekoracja stojaca. Moda dotyczaca kolorystyki choinki oraz przybrania stolu wigilijnego zmieniaja sie co roku – dominuja praktyczne sztuczne „jodelki”. W grudniu stowarzyszenia wstrzymuja swoja aktywnosc i nawet na gimanstyce powjawia sie niewiele osób –intensywne przygotowania do Swiat trwaja juz pare tygodni wczesniej. Robi sie duze zakupy, piecze, gotuje i mrozi – zeby uniknac przedswiatecznego szalenstwa. Planuje sie tez zawansowana logistyke; u kogo w który dzien i co w  zwiazku z tym trzeba przygotowac. No i ogarnia wszystkich istne szalenstwo zakupowe. Sieci sklepów przescigaja sie, zeby wmówic obywatelowi co bedzie w tym roku „prezentem roku” – co sie zazwyczaj okazuje dopiero post factum. Jest to bowiem okazja obdarowania swoich bliskich duzymi prezentami – znam rodziny, gdzie w ciagu calego roku nie praktykuje sie zadnych innych podarków. Rzecz jasna, zastrzega sie w sklepie, ze to na prezent – julklapp – i ze obdarowany byc moze bedzie chcial prezent wymienic. W drugi dzien swiat zaczyna sie wiec exodus do sklepów, zeby czym predzej pozbyc sie klopotliwych, brzydkich czy nietrafionych prezentów. Zreszta tego dnia zaczyna sie tez i wysprzedaz, zatem przy okazji mozna jeszcze nabyc cos taniej. Z roku na rok ta karuzela zaczyna sie krecic coraz wczesniej – mam wrazenie, ze pierwsze gazetki bozonarodzeniowe laduja w mojej skrzynce juz we wrzesniu. Od pazdziernika sklepy pobrzmiewaja amerykanskimi koledami i blyskaja lampkami, oferujac nieestetyczne chinskie ozdoby wykonane z plastyku.

 

Prezenty rozdziela tradycyjnie Jultomte i w rodzinach z dziecmi wyglada to zazwyczaj tak, ze ojciec mówi: oj, zapomnialem kupic gazete – i wychodzi. Wraca przebrany za dlugobrodego jultomte i grubym glosem pyta: czas sa tu jakies grzeczne dzieci? Potem rozdaje, co mial w worku, po czym wraca juz jako tatus. Zazwyczaj bez gazety, ale wszyscy sa na tyle zajeci rozwijaniem kolorowych papierów, ze nikt o nia nie pyta. W razie braku ojca – badz jego zdecydowanego oporu co do niewinnej maskarady – role przejmuje wujek albo…ciotka. A grzeczne dzieci udaja, ze w to wszystko wierza. Nawet w ubogich rodzinach rodzice staraja sie zapewnic dzieciom jakis aktrakcyjny prezent, poniewaz niesty dzieci porównuja w szkole otrzymane dary. Dlatego tez prezenty gwiazdkowe praktykowane bywaja równiez w rodzinanch muzulmanskich.

 

Na swieta nadal wysyla sie kartki z zyczeniami i prezenty poczta, co niestety odkryly tez szajki zlodziei, pladrujace listy w poszukiwaniu banknotów i podarków. Firmy wplacaja pieniadze na konta dobroczynne, podobnie jak i prywatne osoby. Ich chojnosc nie rozciaga sie jednak na zaproszenia samotnego sasiada na Wigilie czy na Swieta. Ferie szkolne zaczynaja sie pare dni przed wigilia i koncza po Trzech Królach, którzy sa swietem i dniem wolnym od pracy. Po Nowym Roku obowiazuje pozdrowienie God Fortsättning czyli w wolnym tlumaczenie: Dobrego Rozpoczecia Roku. Uczniowie wracaja do szkoly i pilnie pracuja – az do tzw.ferii sportowych (sportlov) czyli wolnego tygodnia w lutym.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: