szwedzkiereminiscencje

Vademecum – jak wiek XXI

In Pamietnik, Szwecja on 23 marca 2013 at 12:29

Co prawda zerka na mnie z biurka dobra ksiazka, na przeczytanie której (z rozkoszowaniem wlacznie) udalo mi sie niedawno znalezc czas, ale na razie kolejna porcja Vademecum.  „Stal” Silvii Avallone zrecenzuje juz wkrótce.  Ilustracje w tekscie (jak sie ostatnio sklada: nie na temat) pochodza tym razem z Norwegii. Do milego zobaczenia!

gory

Mieszkanie

 

Mlodzi zaczynaja zazwyczaj w niewielkim, wynajmowanym mieszkaniu. Jak pojawia sie dzieci, to rodzina bierze pozyczke i kupuje dom. Jak dzieci dorosna i pozyczka jest splacona malzonkowie sprzedaja domek z ogródkiem i kupuja mieszkanie w centrum. Opisalam tu sytuacje rodziny idealnej, która wystepuje tylko w statystyce, a nie w zyciu. W zyciu trafiaja sie przeprowadzki i rozstania partnerów, co za soba niesie zmiany mieszkaniowe.

 

Korzystajac z danych Glównego Urzedu Statystycznego (SCB) mozna opisac sytuacje mieszkaniowa Szwedów w sposób nastepujacy:

 

  • wiekszosc gospodarstw jedoosbowych zajmuje mieszkania w budynkach wielomieszkaniowych (ca 70%),
  • jedna trzecia gospodarstw wynajmuje swoje mieszkanie,
  • 40% gospodarstw zajmuje wlasne domy jednorodzinne,
  • 2% gospodarstw miesci sie w mieszkaniu wynajmowanych od kogos,
  • 16% zajmuje mieszkania wlasnosciowe w bydynkach wielomieszkaniowych.

 

Szwedzkie mieszkania charakteryzuja sie jedna z najwiekszych na swiecie powierzchni na mieszkanca – statystycznie 56 m2, a w miescie 44 m2. Tylko w Danii i Luksemburgu ludnosc dysponuje wieksza powierzchnia mieszkalna. W Szwecji niemal wszystkie mieszkania maja wysoki standart, z  lazienka albo prysznicem, ciepla woda oraz centralny ogrzewaniem, co nie jest rzecza oczywista w pozostalej czesci Europy i podnosci koszty mieszkania. Statystyczny obywatel przeznacza 27% swojego dochodu na pokrycie kosztów mieszkania – podczas gdy przecietny mieszkaniec Unii placi 22%. Tylko Dunczycy placa wiecej. Niestatystyczny obywatel placi za mieszkanie zdecydowanie wiecej niz statystyczne 27% swojego dochodu. Srednia cena mieszkania wynosila w zeszlym roku 1,3 miliona SEK.

 

W cene wynajmu mieszkania wchodzi ciepla woda i wywóz smieci. Jezeli to varmhyra, to takze ogrzewanie (wiekszosc przypadków). Kuchania i lazienka wyposazone sa w szafki, zagwarantowany jest dostep do pralki i suszarki. W kuchni musza stac kuchenka, lodówka i zamrazarka. W lazience badz specjalnym pomieszczeniu czesto umieszcza sie dodatkowy zlew, gdzie mozna wymyc brudne buty, odblocic lapy psa jamika czy wrzucic przemoczony kombinezon dzieciecy. To bardzo praktyczne rozwiazanie – zlewy sa stalowe i latwe do utrzymania w czytosci. W Szwecji gotuje i piecze sie na pradzie. W pokoju powinna znajdowac sie wbudowana garderoba – ewentualnie jako osobne pomieszczenie.

 

Nowoprojektowane mieszkania sa jasne i ergonomiczne. Szwedzi lubia pastele i drewno – nie ma, jak w Polsce, mody na kamien i wrazenie luksusu. Nowa architektura poteguje raczej wrazenie surowosci i minimalizmu. Estetyka estetyka, ale mieszkania sa szalenie funkcjonalne. Zainteresowanym polecam norweski film „Sånger från köket” (Piesni z kuchni) o tym jak to norwescy specjalisci zapisywali kazdy krok gospodyni w kuchni, zeby stworzyc najlepsze rozwiazania – i stworzyli standart, podobny do tego w Szwecji.

 

chatki-w-sloncu

Pociagi

 

Dawno minely juz w Szwecji czasy kiedy mozna bylo regulowac zegarek wedlug punktualnie kursujacych pociagów. Od jakis dobrych dziesieciu-pietnastu lat kolej nie schodzi z lam gazet i znajduje sie w permanentnym stanie kryzysu. Z jednej strony rzad deklaruje poparcie dla transportu na szynach jako przyjaznemu srodowisku, a z drugiej dominujacym srodkiem transportu jest nadal samochód. Kraj ma powierzchnie wieksza od Polski (528 447 km² w porównaniu do 312 679 km²), jest rzadko zaludniony, a ludnosc charakteryzuje sie duza mobilnoscia. Ludzie dojezdzaja do pracy, na kursy, do szkoly, z wizyta rodzinna. 600 kilometrów w jedna strone to dla Szweda zadna przeszkoda. Zwlaszcza, ze jadac z wizyta trzeba zabrac wlasna posciel – co latwiej zrealizowac jadac wlasnym autem. Duza czesc sieci kolejowej to pojedyncze tory. Co prawda istnieja trasy szybkiej kolei miedzy duzymi miastami zwane X2000, ale i ich tryb dzialania podlega powtarzajacym sie awariom.

 

Nieszczescie zaczelo w latach dziewiecdziesiatych, kiedy nastapila deregulacja. Panstwo zaczelo wysprzedawac swój majatek pod haslem wolnego wynku i konkurencji. W ten sposób rozdzielone zostaly tory od pociagów, a na trase zaczely wyjezdzac pociagi rozmaitych operatorów. Nieswiadomy niczego pasazer rezerwuje bilet przy pomocy sajtu kolei panstwowych, SJ, zeby potem sie dowiedziec, ze jedna z czesci podrózy odbedzie z inna firma. Dopóki wszystko dziala to nie odczuwa sie róznicy – ale w razie opóznienia na duzych stacjach istnieja dwa punkty informacyjne i biada pasazerowi, który odstal swoje w zlej kolejce – urzednik odesle go ze zlosliwa satysfakcja do konkurencji. Jezeli na tej samej linii istnieje dwóch operatorów to zdazra sie, ze w razie awarii autobusy podstawia jeden z nich – a posiadacze biletów konkurencji musza czekac. Z kolei jesli wagony konkurencji rusza pierwsze to posiadacze biletów innego przewoznika nie moga nimi sie wydostac ze stacji, na której ugrzezli. Jezeli ten sam sklad podrózuje ze Sztokholmu do Göteborga, a potem do Malmö, a pasazer ma bilet na jedna trase z SJ, a na druga z Oresundtåget – to niestety, trzeba zostawic wygrzane miejsce, wyjsc na peron i zaczekac na swojego przewoznika.

 

To dopiero polowa nieszczescia – druga polowa to niewydolnosc firmy odpowiedzialnej za przejezdnosc torów. Zainwestowano w nowoczesne, elektroniczne zwrotnice i jak przyjdzie luta zima to te delikatne urzadzenia zamarzaja. Poza tym nie ma kto i czym usuwac nadmiaru sniegu – poniewaz w razie sniezycy Banverket musi gwaltowanie szukac podwykonacy, nie dysponujac wlasnym sprzetem. Najpierw wysprzedano wszystko co sie tylko dalo sprzedac, a teraz pasazer odczuwa niedogodnosci zwiazane z brakiem sprzetu obslugujacych przedsiebiorstw – miala byc nowoczesna flexibility, a zrobil sie tradycyjny balagan . I to mimo szwedzkiej logistyki i organizacji, które naleza do czolówki swiatowej. Na dodatek wysprzedano nawet nowowybudowane budynki stacyjne i nie ma mowy, zeby  zasiegnac u kogokolwiek informacji. Na wiekszych stacjach pasazerownie biegaja z walizkami do góry i w dól z jednego peronu na drugi, poniewaz te zmieniaj asie w razie opóznienia pociagu (i potem ponownie w razie nastepnego opóznienia). A opóznienie stala sie stanem permanentnym. Nie pomagaja remonty dworców w Malmö i Sztokholmie, mieszczace sympatyczne ksiegarnie i kafejki. Liczba lawek dla pasazerów maleje, a do toalety mozna sie dostac wylacznie za odpowiedni bilon. Na malych stacjach nie mozna kupic nic do jedzenia ani picia. Wszedzie trzeba wykazac sprawnosc skauta w tropieniu automatów biletowych odpowiednich linii.

 

Na pocieszenie trzeba dodac, ze w Sztokholmie gesta siec metra oraz pociagów podmiejskich oferuje bardzo sprawna i szybka mozliwosc komunikacji. Mila bywa tez obsluga pociagów – z glosnika plyna komunikaty na biezaco takie jak „stoimy w szczerym polu, poniewaz czekamy wlasnie na pociag z Lundu”, a na tablicy swietlnej pojawiaja sie informacje o kolejnych przystankach. Srodkiem wagonu przesuwa sie wózek z czyms pozywnym do jedzenia i picia – w razie braku wagonu restauracyjnego, co raczej jest norma. Niestety, stan czystosci wagonów i toalet pozostawia wiele do zyczenia. Firmy sprzatajace na stacji koncowej nie nadazaja z usuwaniem brudu i smieci, poniewaz swiezo przybyly pociag niemal natychmiast wyrusza na nastepna trase. Na dodatek zamiast numeru wagonu czekajacy na peronie porózni widza tekst „cleaning in progress”, poniewaz do wyswietlania informacji wykorzystuje sie te sama tablice na drzwiach wagonu. Warto tez wiedziec, ze kupowanie biletu  na pokladzie pociagu jest o wiele drozsze niz rezerwowany i odebrany w automacie bilet (czy kupiony w odpowiednim automacie na dworcu). Czesc przewozników nie przyjmuje jako zaplaty gotówki ze wzgedu na niebezpieczenstwo napadu i rabunku – trzeba wiec miec karte w pogotowiu. Warto tez wiedziec, iz istnieje mozliwosc rezerwacji biletu w tzw.cichej czesci pociagu. Zabroniona jest tam glosna rozmowa i odbieranie rozmów na komórke, co w innych czesciach pociagu moze byc istna zmora dla wspólpasazerów.

mech-na-dachu

Advertisements
  1. Co do mieszkań, przynajmniej wokół większych miast, wielu ma spore metraże. Wielbicieli minimalizmu nie brak, popularność Ikea i innych podobnego temu salonów wnętrzarskich – w bród.

    Pociągi; a to się ucieszyłam małodusznie. Nasz bałagan ma wyraźnie pierwowzór, tyle, że tym razem to my przerośliśmy mistrza ! Na dodatek, na fali ‚modernizacji’ zapewne, większość połączeń kolejowych (autobusowe w pakiecie) polikwidowano. Większość mniejszych i większych miejscowości zna więc ‚wielkie miasta’ z TV, a między sobą przemieszcza się na rowerach i skuterach – co jest bardzo ! zdrowe i ekologiczne 🙂
    Na odmianę, karty płatnicze w wielu miejscach raczej ‚przeszkadzają’, zdecydowanie dobrze mieć gotówkę pod ręką.

    Śniegi u nas podobnie wysokie w 2 dniu wiosny. Pozdrawiam, nieodległa, nieegzotyczna Skandynawio !

    • Oj, trzyma, ta zima. poza zima requiem karla jenkinsa – pewnie by ci dzisiaj tez sie przydalo. jak bedziesz miala sposobnosc to polsuchaj – niepodziewanie piekne

      • Słucham Dies Ire, miałaś rację, mam ciary !

      • no to super, ze cie tez wzielo! wychowana w krakowie (czytaj: na pendereckim) az sie balam isc na koncert wspólczesnego kompozytora. pocieszylo mnie jednak, ze gra takze jazz. okazalo sie, ze na dodatek powplatal w swoje requiem pare haiku. sekcja perkusyjna rozbudowana, z azjatyckimi instrumentami (japonskie, wiszace „talerze” oraz bambusy), a do tego smyczki i harfa. calosc brzmiala jakos tak kwieciscie i filmowo. utwór zróznicowany stylistycznie – odkrycie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: