szwedzkiereminiscencje

Vedemecum – XVIII

In Pamietnik, Szwecja on 24 Luty 2013 at 20:08

Abonament telewizyjny

 

Moze ktos pamieta historie ojca z powiesci Haruki Murakamiego „1Q84”? Tego, który byl w Japonii kontrolantem abonamentu telewizyjnego? W Szwecji taki zawód tez istnieje i kazdego dnia do drzwi moze zapytac smutny jegomosc z pytaniem: Czy macie Panstwo w domu telewizor? Na nieplaceniu abonamentu przylapano wielu, w tym paru ministrów. Jedna pani (Cecilia Stegö Chilò) nawet przestala byc ministrem kultury jak sie okazalo, ze nie placi juz szesnacie lat – no bo kultura obejmuje takze i telewizje. Zeby nie wpedzac wszystkich naraz w panike w panstwowych kanalach SVT1 i SVT2 wyswietlana jest lista miejscowosci, w których wlasnie odbywa sie polowanie na nierzetelnych telewidzów. Zarówno w radio jak i w telewizji wprowadzono specjalne reklamy, zachecajace do placenia abonamentu. Najpierw byly to spiewy typu: dziekujemy Ci Janie Kowalski, ze placisz abonament telewizyjny. Teraz sa inne, udajace zycie – gdzie przypadkowy przechodzien zbiera dowody sympatii i podziwu z tego samego powodu. Tym niemniej rozwaza sie obecnie mozliwosc finasowania radio i telewizji publicznej z pieniedzy panstwowych i zrezygnowanie z tradycyjnego abonamentu. Politycy czekaja z wypowiedzeniem sie w tej kwestii na wyniki pracy komisji. Powolywanie komisji jest bowiem ulubiona forma rozwiazywania zlozonych kwestii w Szwecji – z tym, ze zazwyczaj winiki pracy komisji generuja tylko nastepne znaki zapytania.

gbg-widok-z-mynskiej

 

Telewizja panstwowa

 

Telewizja panstwowa to w Szwecji dwa programy: SVT1 i SVT2. Ogladane sa przez okolo 35% telewidzów. Caly czas toczy sie debata o ksztalt tych programów. Relacjonownie wiadomosci poprawilo sie znacznie od lat dziewiecdziesiatych czyli od kiedy powstaly kanaly komercyjne. Programy sportowe transmituja na zywo najciekawsze zawody na szczeblu miedzynarodowym – na przyglad biegi narciarskie i to tu ogladalam sukcesy Justyny Kowalczyk. Programy panstwowe maja nalozona z góry przez szwedzki parlament (Riksdag) misje edukacyjna i informacyjna – emituja sprogramy dokumentarne, naukowe, przyrodnicze  i publicystyczne o wysokim poziomie dziennikarstwa i obrazu. Wprowadzono tez debaty ze studia na zywo, gdzie krótko dyskutuje sie z publicznoscia ostatnie wydarzenia (trzy tematy w 45 minut). Pokazuja dobre jakosciowo filmy, programy dla dzieci no i zawieraja coraz wiecej rozrywki – poniewaz w tym zakresie konkuruja z kanalami prywatnymi. Produkuja tez coraz lepsze wlasne seriale. Nie siegaja one jeszcze poziomem do niedosciglych seriali dunskich, ale zaczynaja byc ciekawe. Czesto pojawiaja sie tez utrzymujace równy poziom kryminaly brytyjskie.

 

Najciekawsze szwedzkie seriale i filmy krecil niezyjacy juz od wielu lat, nieoceniony Lars Molin. Uchwycil szwedzkie spoleczenstwo w momencie transformacji i przejscia ze spoleczestwa rolniczego i Biedaszwecji do industrializmu i ery dobrobytu. Tropil zmiany w ludzkiej psychice i strukturach rodzinnych. Na jego filmach mozna sie uczyc Szwecji.

 

Telewizja publiczna pokazuje kulture na najwyzszym swiatowym poziomie: koncerty muzyki – i to róznych stylów, od klasyki po The last Night of Proms, wspaniale przedstawienia teatralne, operowe i baletowe. Przedstawia takze filmy róznych kultur i ciekawych rezyserów. Co piatek,w najlepszym czasie antenowym, emitowane sa programy dokumentarne o wybitnych – choc niekoniecznie znanych szerowkiej publicznosci – twórców: pisarzy, malarzy, rezyserów, rzezbiarzy, projektantów mody, poetów. Duza ogladalnosc ma obecnie program typu talk show norweskiego dziennikarza, Fredrika Skavlana. Zaprasza do studia interesujaca mieszanke polityków, twórców, inteletualistów, aktorów i innych, glosnych – zadajac im inteligetne, przemyslane i dobrze przygotowane pytania. W tygodniu kiedy to pisze najwieksza ogladalnosc w Szwecji mial program SVT1, Mistrzowie nad mistrzami – 2,4 miliona (na 9,5 miliona mieszkanców).

 

Dziennikarze szwedzkiej telewizji, nie tylko panstwowej, znani sa tego, ze nie musza byc mlodzi badz zmanipulowani skalpelem. Gros najbardziej cenionych i rozpoznawalnych dziennikarzy jest nie tylko po czterdziestce, ale nawet po piecdziesiatce – zarówno mezczyzni jak i kobiety. Nie ma wiec tandemu: starszy, doswiadczony mezczyzna i mloda, piekna dziewczyna,  która nic nie mówi. Pogodynki i pogodyni sa kompetentni i sympatyczni – a nie sliczni.

 

 

Komunisci

 

W latach osiemdziesiatych natknelam sie w Szwecji na prawdziwych komunistów. Stanowili resztke dawnej komuny, umiejcowionej w gmachu starej szkoly, kupionej od Urzedu Gminy za symboliczna zlotówke. Podobno zycie w komunie jakis czas szlo dobrze (opisy takiego zycia mozna znalezc na przyklad u Iana McEwana w ksiazce „Solar”), ale ze wzgledu na przewazajaca liczbe kobiet mezczyzni zaczeli sie buntowac. Podobnie zreszta jak stale partnerki tych ostatnich. Niedobitki zbieraly sie jeszcze po rozpadzie wspólnoty na spotkaniach, spiewajac na stojaco „Miedzynarodówke”. Jedna z zapalonych komunistek tlumaczyla mi, ze my, w Europie Wschodniej, wszystko spapralismy i wypaczylismy. Dopiero oni, szwedzcy komunisci przyjda do nas, prawdziwy komunizm nam wprowadza i naucza moresu. A bylo to juz w czasach po powstaniu „Solidarnosci” i pieriestrojce Gorbaczowa. Musze powiedziec, ze fanatyzm szwedzkich komunistów przerazil mnie nie na zarty. Zreszta podobno dlugo popierali sie wzajemnie z Honeckerem.

 

Najbardziej lewicowa partia Szwecji, Vänsterpartiet, po dlugiej dyskusji i wahaniach zdecydowala sie jednak zrezygnowac z okreslenia „komunistyczna”.

 

 

Humor szwedzki

 

Gleboko sie obawiam, ze czesc tego vademecum – bez takiego poczatkowego zamiaru – zawiera humor nie tyle polski, co juz szwedzki – i nic na to nie poradze. Zycie w innym kraju oznacza nie tylko transformacje jezykowa, ale takze sposobu pojmowania swiata.

 

Kultura polska lezy na antypodach kultury szwedzkiej, a humor nawet w kulturach pokrewnych potrafi byc nieprzetlumaczalny. Pochlebiam sobie, ze mam wyrobione i przetrenowane w paru kulturach poczucie humoru, ale kiedys znalazlam sie w bardzo niezrecznej – transnacjonalnej – sytuacji. Znajomi Dunczycy, skad inad wykladowcy kopenhaskiej Politechniki, zaoferowali sie, ze opowiedza niezwykle smieszny, typowy dunski dowcip. Zazwyczaj porozumiewalismy sie tak, ze oni mówili po dunsku, a ja odpowiadalam po szwedzku. Opowiedzieli wiec dowcip w swoim jezyku ojczystym, a potem obydwaj zaczeli sie zwijac ze smiechu. OK, pomyslalam – widocznie przecenilam swoje mozliwosci kognitywne i akurat ich dunski dialekt mnie przerósl. Uprzejmie zaczeli wiec opowiadac po raz wtóry, tym razem po angielsku – i znowu w pewnym momencie zasmiewaja sie do lez. A ja nic! Pamietam tylko, ze wystepowal w tym dowcipie jamnik.

 

Szwedzki dowcip jest dosc zlosliwy, a sztuka riposty polega na szybkim i jeszcze zlosliwszym odparowaniu ciosu. Zeby bylo pedagogicznie podam przyklad. Dawno temu zdzieralam lakier z samochodu (ach, to równouprawnienie!) elektryczna maszyna, która nieprzyjemnie wibrowala (dobrze, ze wtedy nie wiedzialam, iz od wibrujacych maszyn mozna dostac wody w lokciu; albo i w jadrach), a na dodatek bylo nieznosnie goraco. Przechodzaca obok ulica kolezanka rzucila w pzrelocie: zamelduj jak skonczysz, to ci moje podrzuce jako nastepne! Wtedy myslalam, ze jej zrobie krzywde ta wibrujaca maszyna i nie potrafilam sie odszczeknac. Inny przyklad: ktos opowiada, ze ma duzo pracy. Dobrze ci tak, mówi kolega zza sasiedniego biurka i obaj zanosza sie smiechem. Najbardziej podobny do szwedzkiego zdaje mi sie humor amerykanski.

 

Z drugiej strony – mimo pozorów braku oglady i subtelnosci – Szwedzi reaguja na zarty slowne i blyskawiczne riposty zawierajace niespodziewane skojarzenia. Kiedys oczekiwalam pod sala z grupka kolegów az wróci z obiadu prowadzaca wyklad. Nie moglismy wejsc, poniewaz to ona miala klucz od sali konferencyjnej (wyklad odbywal sie w hotelu). Klucz po szwedzku to nyckel. Jak sie pojawila na korytarzu powiedzialam: oto idzie osoba kluczowa, nyckelperson (co mozna tez przetlumaczyc jako najwazniejsza, glówna postac). Zarówno wykladowca jak i sluchacze smiali sie dlugo i serdecznie – zagralam na dwuznacznosci, bo nyckelperson tlumaczone doslownie to klucznica, osoba z kluczem.

 

W ramamch symetrii, tak jak Polaków moga denerwowac i nie smieszyc szwedzki dowcip, tak przecietny Szwed nie zrozumie polskiego, abstrakcyjnego dowcipu. Jak do tej pory tylko dwie osoby – i to bywale w swiecie – smialy sie z dowcipu o trzech rzeczach (jak to babcia wysylala dziadka na zakupy). Dla pocieszenia Szwedów zawsze opowiadam, ze nawet mój szalenie dowcipny australijski przyjaciel tego dowcipu nie byl w stanie pojac.

 

Na zakonczenie inny szwedzki dowcip, który gwarantowanie wzbudza usmiech na twarzy rozmówcy: Nie jestem taki glupi na jakiego wygladam. Tylko jeszcze glupszy…

 

  1. Zmiany i u ciebie, i na twojej stronie SD? Trudno, niech będzie…

    – Jak to niedościgłe seriale duńskie? pierwszy raz słyszę, to TY je znasz? A ten norweski dziennikarz, to po norwesku, szwedzku, czy jak? Przerażasz mnie SD. jako kobieta-cyborg, eh. Pociesza mnie jedynie, że nie musisz być śliczna, a jesteś. Czy to logiczne?
    – Komuniści, pociesz się (ty z kolei), że ta ‚cudna’ utopia ma się niezgorzej nie tylko w Szwecji. Czas by ich sprowadzić na ziemię. Tylko kto i jak ?
    – Jamnik, i to nie śmieszne? Fakt, wyraźnie jestem w twojej rodzinie. Natomiast co do szlifowania samochodu i ogromu pracy, odpuszczam. Klucznica, owszem, sytuacyjnie może rozbawić człowieka, cha, cha.
    – O Babci nie znam, jestem widać jeszcze głupsza. I tym optymistycznym akcentem…

    • Ewo, to moze znasz wersje tego samego dowcipu o dwóch rzeczach? Bo do takiej odwolywal sie ostatnio Janusz Rudnicki. O trzech leci mniej wiecej tak: babcia wysyla dziadka na zakupy: dziadku, pójdziesz i kupisz trzy rzeczy: chlebek, maselko i mleczko. Zapamietasz? Trzy rzeczy! Dziadek bierze siatke i wychodzi. Wraca po godzinie I podaje babci zakupy: paste i szczoteczke do zebów. A gdzie kubek, krzyczy babcia. Przeciez Ci mówilam: TRZY rzeczy!

      A dunskie seriale san a prawde dobre – tresciowo, wizulanie i montazowo. Polskie gazety tez wspominaly kiedys, ze Amerykanie przekrecaja serial “Zbrodnia” (bez “kary”).

      Wstepu zagajacego nie mialam wczoraj zywcem czasu splodzic – I nawet nie wiem czy uda mi sie poprawic za tydzien😉

      Milego dnia we Wroclawiu i okolicach!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: