szwedzkiereminiscencje

Salon odrzuconych-Hulová

In Ksiazki on 28 czerwca 2012 at 00:03

Petra Hulová / Allt detta tillhör mig / Czas czerwonych gór / 2011

 

Byl taki okres, kiedy pisarz czy nawet reporter byl naszym Ciceronem i oprowadzal po dalekich krainach, do których nie moglismy zamarzyc, zeby kiedykolwiek dotrzec. Teraz Ziemia skurczyla sie gwaltownie i mozna dotrzec niemalze wszedzie (jak nie fizycznie to dzieki Google Earth), choc do poznania kraju nadal potrzeba czasu. Zwiekszyla sie tez dostepnosc literatury innych jezyków i kultur – dzisiaj w koszu w supermarkecie zastanawialam sie nad kupnem autobiografii kambodzanskiej kobiety, której udalo sie opuscic swiat tanich burdeli i zastartowac fundacje pomagajaca dziewczynom wydostac sie z podobnego swiata. Nie wiem czy Kambodzanka potrafi pisac, ale jej opowiesc na pewno jest autentyczna.

Do powiesci Hulovej, nie przeczytanej do konca, mam pretensje dwojakiego rodzaju. Po pierwsze nie nawiazuje w zaden sposób do znakomitych tradycji literatury czeskiej. Bo kiedys pisal Hasek, pisal Seifert, pisal Fuks, gdzies tle byli Franc z Milena. A Hulova pisze po swojemu – niby skad inad dobrze, ze po swojemu, bo powinno byc oryginalnie. Ale – przynajmniej po szwedzku – wychodzi gorzej niz nie tacy znów starzy mistrzowie. Po drugie, mimo studiowania mongolistyki, a moze wlasnie przez to – pojawia sie przerost formy nad trescia czyli teoretycznego swiata Mongolii nad przekazem. Pare lat temu czytalam pamietniki Olgi (nazwiska nie pamietam), urodzonej w Czicie i kochajacej pogranicze kultur: rosyjskiej, mongolskiej i chinskiej. Autentyczna kulturalna mieszanke odczuwa sie takze w powiesci Kajdanskiego – to byli ludzie, którzy ochali swój kraj i wrosli w krajobraz. Tymczasem – o ile dobrze wyczytalam – Hulová spedzila zaledwie rok w Mongolii. To czyni ja pasjonatka kultury – ale nie jej znawca. I co prawda Allt jest powiescia czyli fikcja, tym niemniej nie pachnie i nie smakuje Mongolia. Za to najezona jest duza iloscia mongolskich slów i pojec, które nigdzie nie sa wytlumaczone – ani w postaci odnosników na dole strony ani na koncu ksiazki.

Moje rozczarownie jest tym wieksze, iz polecala ksiazke w lokalnej prasie moja ulubiona bibliotekarka. No i zachecajaco brzmial tekst z tylu okladki:

 

Tesknota za czyms innym, za czyms lepszym, która czesto prowadzi do czegos, co jest gorsze.

 

Tymczasem tekstowi brakuje intensywnosci, ciag akcji sie rwie i trudno mi bylo sie zaangazowac w rozwój sytuacji – zreszta powtarzajacych sie i coraz bardziej przewidywalnych. Do czytania zachecily mnie takze nagrody – ale tak po prawdzie to w Stanach nagrode dostal tlumacz – za najlepszy przeklad. A w Szwecji powiesc wyszla dzieki subwencji czeskiego Departamentu Kultury. Czytania nie urozmaica tez ani jeden obrazek, ani jedno zdjecie, ani jeden szkic czy mongolski motyw. Czyli: nice try Petra – lecz w kolejce czekaja juz na mnie inne ksiazki. Wielka szkoda, poniewaz mialam nadzieje dowiedziec sie czegos wiecej o Mongolii!

 

Reklamy
  1. http://www.dobre-ksiazki.com.pl/mongolia-przewodnik-p225500.html – wydawnictwo PWN, Jane Blunden
    http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=69505 – Bernardinum, Bolesław A. Uryn
    Na szczęście inni napisali o Mongolii z ‚większym sensem’.
    Czekam na c.d. epopei czytelniczej. Jest szansa, że jak Odys jaki, dotrzesz kiedyś do ziemi obiecanej?

  2. widzialam kiedys reportaz o rodzicach autystycznego dziecka, kt przy przyjechali z nim szukac ratunku u mongolskiego szamana. to byla mongolia z grzbietu konia i na prawde byla fascynujaca. co najdziwniejsze szaman dziecku pomógl

    a z czytaniem, ewo, to jak z szukaniem swietego graala 😉 albo gonieniem króilczka – przyjemnosc zasadza sie w samym szukaniu. w zasadzie mam takie swiete graale: slawa i chwala, buddenbrookowie, wspomnienia gorszycielki i do nich wracam cyklicznie. trudno jednak czytac pare ksiazek w kólko, wiec biore konia i zbroje i wyruszam na kolejne poszukiwania. a moze masz racje i to j lódz? bo zeglowac potrafie – w odróznieniu od konskiej jazdy. moze wiec odyseusz. albo…odysejka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: