szwedzkiereminiscencje

Polski dwuglos-Iwaszkiewicz i Krall

In Ksiazki, Polskie refleksje on 22 Luty 2011 at 01:51

Jaroslaw Iwaszkiewicz, Utwory ostatnie, 1981

Hanna Krall, Taniec na cudzym weselu, 1994

 

Po cudzoziemskiej postmodernie przyszla mi ochota na powrót do zródel. Wypozyczylam jedyna ksiazke Iwaszkiewicza w halmstadzkiej bibliotece. Iwaszkiewicz mógly, d’apres moi, pozostac przy „Slawie i chwale”. Jakby juz nic wiecej w zyciu nie napisal tez nic by sie nie stalo, gdyz w zasadzie wypowiedzial tam calego siebie. No i niestety „Utwory ostatnie” to jakies nieszczesne szczatki i okruszyny talentu pisarza. Wydana pózniej „Aleje przyjaciól” mam w calosci – w tym mizernym tomiku zamieszczono jedynie ogryzek szkiców. Najdluzsze jest opowiadanie „Tano”, bedace wyblaklym cieniem Slawy. Jedno nie opuszczalo Iwaszkiewicza na pewno: namietna milosc do muzyki. Pasja do Rachmaninowa laczy go z ojcem i synem w filmie „Shine”. Laczy go takze z zawodowymi muzykami. Tak sie zlozylo, ze zaraz po przeczytaniu tego tomiku obejrzalam dokumentalny film o Anicie Lasker-Wallfisch. Anita urodzila sie we Wroclawiu, w niezwykle muzykalnej rodzinie zydowskiej. W Oswiecimiu przezyla tylko dzieki muzyce: grala na wiolonczeli w damskiej orkiestrze, która przygrywala m.in. marsze kolumnom udajacym sie do pracy. Po wojnie nie stracila  zamilowania do muzyki, choc przestala kochac Niemcy. Osiedlila sie w Wielkiej Brytanii, wyszla za maz za muzyka, ma teraz nie tylko dzieci, ale i wnuki. Czasami zdarza sie, ze ta wielopokoleniowa rodzina urzadza sobie, niemieckim zwyczajem, wspólne muzykowanie. A ma z kim grac: muzykami sa i jej syn, i synowa – a poza tym trójka wnuków. Z najstarszym wnukiem, choc posrednio, zetknelo sie wielu z nas. Ben Wallfisch jest wybitnie muzykalna osoba i autorem muzyki filmowej do wielu znanych filmów. Nota bene wykorzystuje w swoich nagraniach talenty rodzinne – na przyklad dodaje do muzyki w tle pietnastokrotnosc nagarania wiolonczeli ojca. Benjamin Walfisch uzupelnil swoja wyrafinowana muzyka takie filmy jak mój ulubiony „Atonement”, „Dear Wendy”, „Goodbye Bafana” czy „Miss Potter”. Jego brat; Simon, jest znakomitym tenorem i powrócil do niemieckiego repertuaru oraz wystepów na kontynencie. Ciekawe jest, ze prócz zdolnosci muzycznych Anita przekazala na nastepne pokolenia niemiecka kulture muzyczna – zupelnie wbrew swojej woli.

Benjamin Wallfisch. Photography by Tim Meara

Podobna mieszanka wystepuje u Hanny Krall. Zydzi Polacy mieszaja sie z niezydowskimi Polakami, ci z komunistami uciekinierami do Zwiazku Radzieckiego, repatriantami oraz emigrantami. Wlasciwie wszedzie biora ze soba swoja mala ojczyzne – wyblakle zdjecia nieistniejacych juz dzisiaj miasteczek. Krall opisuje tez wojenne i powojenne rabunki i morderstwa wykonane pzrez Polaków na Zydach. Tak sie zastanawiam dlaczego jej opowiadania zdaja sie nikogo nie prowokowac, w odróznieniu od prozy Grossa? Tez przytacza rózne losy ludzkie i jest ich, prawde rzeklszy, na peczki. Jej uszlo na sucho jeszcze w 1994 – co tez sie stalo z nasza kolektywna pamiecia, ze teraz juz temat stal sie trefny? Czy jakby Krall wydala teraz taka sama ksiazke jak Gross to czy wszyscy takze by protestowali? Zastanawiam sie równiez dlaczego tak mi sie dobrze czyta jej ksiazki. Jak na dzisiaj mam teorie, ze Krall, podobnie jak Singer, zdaje sie byc niezwykle demokratyczna w doborze charakterów. Opisuje w ten sam sposób ludzi ladnych i brzydkich, biednych i bogatych, samotnych i wielodzietnych. Podoba mi sie swiat, gdzie stalo miejsca dla wszystkich (a moze to tylko w ogrodzie pamieci wszyscy sie mieszcza na równych prawach?). Sa przedsiebiorczy, pracowici, ale tez i glodni, mdlejacy w drodze do wiezienia. Sa prostytutki i zlodzieje. Sa ofiary i kaci – a nawet tacy, u których te dwie role wystepuja zamiennie. Sa wysportowani, lecz tez i kalecy: bez nogi czy bez palca. Istnieje miejsce dla wiezniów i zycie wiezniów po wyjsciu z wiezienia. Podoba mi sie nieprzystawalnosc tych ludzi do konta na Facebooku, podobaja mi sie ich ludzkie ulomnosci i ludzki wymiar. Chyba dlatego – miedzy innymi – czytam Krall i tak dobrze sie czuje, mimo oddawanych czesto dramatycznych losów. Bo nie ma Paris Hilton ani jej klonów.  I nie ma Facebooka.

  1. Czytałam „Wyjątkowo długą linię” Krall i potwierdzam Twoje superlatywy o tej pisarce. jest niesamowita. szanuję ją tez za podejmowanie nie zawsze „wygodnych” tematów.
    Muszę się przyznać, że nie przeczytałam „Sławy i chwały” Iwaszkiewicza. Mam nadzieję, że moje zaległości zostaną nadrobione. A skoro o Iwaszkiewiczu mowa, to pożyczyłam z biblioteki jego „Podróże do Włoch”. Zapowiadają się rewelacyjnie.

    • mam juz nastepna krall do czytania – odrabia, lata nieobecnosoci w PL

      natomiast co do iwaszkiewicza to wlasnie slawa i chwala j dla mnie najbardziej polska ksiazka i ma wszsytskie ksiazki pod soba – jakkolwiek banalnie by to nie zabrzmialo. jak sie czuje osaczona przez otaczajacy mnie szwedzizm to czytam sobie slawe – zazwyczaj co roku, latem (jesienia czytuje buddenbrooków). ciekawa jestem czy ciebie tez tak wciagnie?

  2. Bardzo intrygująco brzmi „szwedzizm”! Podoba mi się ten termin, ale domyślam się, że znaczenie nie jest szczególnie pozytywne.
    „Buddenbrookowie” też wciąż przede mną. Lista lektur wydłuża się niemiłosiernie. Kiedyś oglądałam serial.
    O Iwaszkiewiczu na pewno będę pamiętać. Pod względem językowym i nastrojotwórczym jest niesamowity.

    • moze wolisz suedism? szwedzi maja b obrazoburcze i uzytkowe podejscie do jezyka, co daje co roku wiele nowych wyrazów. sa one wpisywane na oficjalna liste – a jednoczesnie wykresla sie te przestarzale

      ten szwedzizm nie byl w zamierzeniu pejoratywny, choc rzeczywiscie jakos zgrzyta w zebach😉

  3. Może i zgrzyta, ale mi się podoba, bo daje do myślenia.
    Zaciekawiła mnie informacja o językowej kreatywności Szwedów. U nas chyba prawie wszystkie nowości są zapożyczeniami z angielskiego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: