szwedzkiereminiscencje

Glos kobiet – pod egida mezczyzny

In Feminizm, Ksiazki, Polskie refleksje on 30 Wrzesień 2010 at 00:31

Agnieszka Drotkiewicz, Anna Dziewit; Glosniej! Rozmowy z pisarkami, 2006


Biblioteka w Halmstad roi się od skarbów naszej kultury narodowej i buszujac po regalach natknelam się nareszcie na ksiazke nowoczesna. Ponieważ mi się spodobala, zaczne od jedynego zarzutu pod jej adresem, żeby potem nie psuc już sobie humoru.

Autorki ksiazki rozmawiaja z polskimi i niepolskimi osobami pióra, a to:

  1. Kazimiera Szczuka
  2. Agneta Pleijel
  3. Dubravka Ugresic
  4. Ewa Kuryluk
  5. Irena Karpa
  6. Grazyna Plebanek
  7. Marlene Streetuwitz
  8. Reanta Serelyte
  9. Dorota Maslowska
  10. Michalina Witkowska

I wlasnie o te ostatnia mi się rozchodzi. Nie jestem na biezaco w odczuwaniu plci przez Michala Witkowskiego – pod takim imieniem i nazwiskiem sprzedaje swoje ksiazki. Niech będzie, ze jestem politycznie niepoprawna, ale dla mnie jest to raczej kobiecy mezczyzna niż meska kobieta. Pozostale osoby w antologii to niewatpliwie kobiety – czyli pisarki, nazwane tak w tytule. No to skoro ksiazka zawiera wywiady z kobietami, to dlaczego okladke „dekoruje” najbardziej meski wariant czyli Michal / Michalina? Niby miał to być zart i rozumiem odwrócenie roli damy z lasiczka – lecz czy dla odwrócenia roli nie trzeba by było mezczyzny wlasnie? Kawaler z lasicem (meska odmiana lasiczki) to typ mezczyzny slodkiego i udomowionego. Tymczasem kogo symbolizuje kobiecy mezczyzna ze zwierzeciem, które na niedbalym rysunku wyglada raczej jak jaszczurka / jaszczur? Dysonans kompletny. Jak dla mnie ta okladka dyskredytuje przez swoja smicho-chichowa konwencje powazne wypowiedzi madrych kobiet. A Witkowski prostytuuje się za pieniadze (o ile dostal honorarium) albo skandalizuje. Baby na prawde bywaja glupie (to o autorkach) – zamiast popierac swoje, babskie pisarki robia lans facetowi.

Najbardziej blyskotliwa zdala mi się Kazimiera Szczuka. Ciekawie operuje jezykiem, od wyrazen górnolotnych do twórczych skrótowców czy wyrazen slangowych. Jest osoba od tematów prziemnych, pieknych i wysokich lotów. Ma ciete zdanie na każdy temat. Chetnie bym z nia spotkala się przy winie. Agneta Pleijel wykazala nieskonczona cierpliwosc w stosunku do dziennikarek, które były bardzo slabo przygotowane do rozmowy. Ich „prawdy” o Szwecji pochodzic musza z wypowiedzi Manueli Gretkowskiej – takie są nieprawdziwe i naiwne. Agneta wykazala maksimum taktu i interesujaco opowiedziala o swoich zyciowych wyborach – odebralam jako najbardziej osobisty z wywiadów. Dubravka pozostala soba i wypowiadala się obszernie, obnazajac wylewnosc duszy slowianskiej – jak dla mnie troche za malo zdyscyplinowane są te jej wypowiedzi. Jak zwykle jednak powiedziala rzeczy, pod którymi się zdecydowanie podpisuje:

W Stanach można znalezc setki, jeśli nie tysiace ksiazek o Europie Srodkowo-Wschodniej, jak tu jest brzydko, ohydnie, jacy ludzie są glupi, prymitywni i tak dalej. (…) Na okladce, oczywiście, zdjecie bezzebnego pana… W srodku zas wiele takich zabawnych kadrów osób z problemmami dentystycznymi. I to jest zle. Bardzo. Ale nikt nigdy o tym nie napisal, nie przeciwstawil się temu, ponieważ ludzie ze Wschodu przyzwyczaili się do tego, ze postrzega się ich jako ludzi brzydkich, bezzebnych, leniwych, szalonych i prymitywnych. (wypowiedz zgodna z moja krytyka „Domu zlego”)

Chcialabym, tylko, żeby ludzie ze Wschodu nie stracili swojej tozsamosci. Żeby nie stali się transformersami.

Wydaje mi się wlasnie, ze w dzisiejszych czasach ciezko jest rozróznic, co jest kiczem, a co nim nie jest. (…) Nikt nas nie informuje, co jest w dobrym guscie. Wszystkie autorytety, czymkolwiek zreszta taki autorytet jest, profesorowie uniwersytetów, nauczyciele – oni przestaja mieć glos. Ton nadaje rynek.

Ewa Kuryluk troche mnie rozczarowala. Najciekawsza wyczytana rewelacja okazal się protest Tadeusza Kantora  przeciwko sprowadzaniu do Polski dziel Klimta i Schiele – jako malarzy burzuazyjnych i dekadenckich. Nigdy się nad tym nie zastanawialam, ale Kantor zdaje się dokonal tzw.ucieczki do przodu, przez co stracil czesc europejskiej historii i sztuki (czyzby był za pruderyjny na wyuzdane rysunki Schiele?). Nastepna do golenia to Ukrainka, Irena Karpa, dotad mi nie znana. Zaczela ostro – zacytuje, bo to przyczynek do dyskusji o „zmeczeniu” czy martwocie Europy Zachdniej.

Z kolei Europa Zachodnia. ..jest dla mnie zdecydowanie zbyt ospala, wciąż spada w niej cisnienie. Z drugiej strony te wszystkie spoleczenstwa rozwijajace się, jak Ukraina, Serbia czy Indonezja, to kraje, które musza się dopiero rozpedzic. I ona są dla mnie duzo bardziej ciekawe, bo jest w nich duzo wiecej zycia,…, wiecej szans, wiecej perspektyw, wiecej energii…

Bo kiedy wszystko jest gotowe, to na nic już nie mam miejsca, tylko na perwersje. To jak w ksiazkach Houllebecqa: rozczarowanie, samotnosc, depresja, perwersje seksualne, wynikajace z tego, ze nie możesz już się cieszyc z prostych przyjemnosci, bo proste przyjemnosci to dla ciebie poziom zero, stan wyjsciowy.

W ogóle duzo w tych rozmowach zarówno Houllebecqu’a i Jelinek – a oboje naleza do moich faworytów. MH odkrylam bodajze w 2001 przez „Czastki elementarne” i co prawda nie napisal potem już, jak dla mnie, nic równie dobrego – lecz zostawil slad w swiadomosci (ucieszylam się, ze nie tylko ja jedna mam takie ponure refleksje). Jelinek mówi madre rzeczy, choc pisze jakby chciala kopac czytelnika w dolek – tym niemniej ja cenie. Milo wiec było dowiedziec sie, ze ktos inny tez ich docenia.

Grazyna Plebanek zrobila zero wrazenia, choc powolala się na niezla ksiazke Lizy Marklund i Lotty Snickare. Może dlatego, ze GP lubi pisarstwo Atwood? Albo dlatego, ze nie czytalam jej ksiazek? Jakos mi nie lezy – odloze do lezakowania, niewykluczone, ze kiedys jeszcze do niej powróce.

Marlene przedstawia Austrie opresywna w stosunku do kobiet – znana skad inad od Jelinek. Na mnie zrobila kiedys wrazenie ksiazka innej austriackiej autorki pt.„Sciana” (kobieta zostaje oddzielona sciana od reszty swiata i musi sobie sama radzic w górskiej chacie). MS podejmuje wazny temat znikania kobiet z kart historii i lekcewazacego stosunku do wyrobów rak kobiecych. Do wymogu niewidzialnosci kobiet w spoleczenstwie, gdzie mezczyzna jest norma – problem nierozwiazany do dzis.

Litwinka Renata tez nie byla mi znajoma  nawet ze slyszenia – opowiada duzo o Litwie, o prowincji i nostalgii ludzi za ZSRR. Mówi rzeczy mroczne i nawiazuje do tradycji poganskich – troche to mnie wystraszylo i z ulga przeslam do Doroty Maslowskiej. Masloska szczera do bólu – bardzo mi się podobalo, jak opisywala reakcje rodziców na swoje wczesne poczynania:

Ja rodzicom wszystko w domu niszczylam, malowalam, oklejalam czyms, znosilam do domu druty, rózne smieci. Oni byli mna przerazeni.

Odczuwam z nia pokrewienstwo dusz – moi rodzice tez byli przerazeni jak udekorowalam sciane rytami w zwierzatka mniej lub bardziej abstrakcyjne. Jak wpadalam do domu i z entuzjazmem oznajmialam,, ze wlasnie wpadlam na swietny pomysl, to wital mnie wyraz panicznego strachu na twarzy.

Antologie wywiadu konczy Michal Witkowski. Dobrze, chlopak, mówi o bezdusznym turyscie wspólczesnym, ale mi podpadl na okladce, wiec nie będę o nim pisac.

I to by było na tyle.

  1. Okładka moim zdaniem koszmarna. A czy to na pewno p. Michał? Bo coś mało podobny. To zwierzę to chyba miała być łasiczka, ale bez damy;))))
    Jakże miło mi zauważyć, że koleżanka lubi MH i Jelinek;)))) „Cząstki…” to dla mnie chyba nr 1 na liście najlepszych książek ostatniego 10-lecia. „Platforma” też mi się podobała, reszta to już zdecydowanie odgrzewane kotlety.
    Litwinki nie znam, Marlenę od jakiegoś czasu mam w planach, teraz chyba skoczy na wyższe miejsce na liście TBR;)))
    Moja przyjaciółka mieszkająca w NL twierdzi, że Polaków kojarzy się tam głównie ze sprzątaczkami i budowlańcami, więc bezzębni pijaczkowie są już chyba passe;)

  2. Myślę, że to i tak gruba przesada. Klimaty rodem z Kusturucy to już margines.

  3. wycielam czesc cytatu. caly brzmial tak:

    Na okladce, oczywiscie, zdjecie bezzebnego pana pewnie jakiejs Rumunii czy innej Serbii.

    a ty nie rozpoznawalas rosjan po duzej ilosci srebrnych czy zlotych zebow?

  4. Kiedy to było, pani kochana;)))) Teraz to chyba złote łańcuchy, Prady, itp.:) Przynajmniej, jeśli chodzi o tzw. nowych Ruskich.

    A pamiętasz nazwisko Austriaczki od ściany?

    „Zima w Sztokholmie” Pleijel b. mi się podobała. U nas tylko jeszcze jej „Lorda Nevermore” przetłumaczono. Sporo napisała?

  5. a kto to byla austriaczka od sciany? musisz teraz mi napisac, bo wzbudzila moja ciekawosc

    pleijel znam glownie jako osobowosc szwedzkiej kultury. zona macieja zaremby. razem, plus bodajze bibi andresson, zakladali partie sarajewo jak byla wojna na balkanach. pisala scenariusze co TV – stad ja przyuwazylam na samym poczatku. jakas jej skiazke czytalam i nawet mi sie podobala – ale juz nie pamietam ktora. mam w domu „fungi” – nie udalo mi sie jej przewalczyc. za lorda nevermore bylam na nia zla, ze zabrala nam taki dobry temat (bo tam niegdzie nie stoi, ze to opowiesc o prawdziwych ludziach). spotkalam ja na targach ksiazki w gbg, m.in. na seminariun zagajewskiego, na kt sie wdarlam. jej bodajze dziadek ozenila sie z jawajko-holenderka, wiec ma ciekawa historie rodzinna

  6. sama napisałaś:

    Marlene przedstawia Austrie opresywna w stosunku do kobiet – znana skad inad od Jelinek. Na mnie zrobila kiedys wrazenie ksiazka innej austriackiej autorki pt.„Sciana” (kobieta zostaje oddzielona sciana od reszty swiata i musi sobie sama radzic w górskiej chacie).

  7. witaj alzheimerze!

    wczoraj bylam zmeczona i nie mialam sily sprawdzac pisowni, dlatego od razu nie napisalam. ona sie nazywa: Marlen Haushofer. to rzeczywiscie b dobra ksiazka!

  8. Nie szkodzi;) Z satysfakcją zauważyłam, że przetłumaczono 4 książki tej pani na polski. Ścianę wydano w świetnej serii KIK. Dopisuję do listy TBR;) Życia nie starczy;)

  9. […] moich oczach Michal Witkowski zrehabilitowal – po, w moich oczach, zupelnie nieudanym wystepnie w „Rozmowach z pisarkami”. Poprosze o […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: