szwedzkiereminiscencje

Kryminal kryminal w lasach pd-wsch Szwecji

In Feminizm, Ksiazki, Szwecja on 25 września 2010 at 19:53

Anna Bovaller, Svinajakten/ Polowanie na dziki, 2009

(tytul mozna przetlumaczyc takze: Polowanie na swinie – takze te ludzka)

Mial byc ”Rynek w Smyrnie”, ale juz po pierwszym opowiadaniu podziekowalam panu Dehnelowi za wspólprace i jegio studenckie wprawki. Zamiast rynku w Smyrnie będą wiec dzis lasy poludniowo-wschodniej Szwecji czyli Österlen. Ksiazka była zalacznikiem do Elle, o który to dodatek musialm ostro zawalczyc, jako ze konczylam wlasnie prenumeracje. W rezultacie po przeszlo pieciu tygodniach dostalam az dwa egzemplarze – jednym sparwilam radosc mojej sasiadce. Z takimi darowanymi koniami róznie to bywa, zazwyczaj nie da się czytac. Ale tym razem oczekiwala mnie mila niespodzianka – debiutantka Anna B. wysmazyla wcale zgrabny kryminal. Zbierala się z tym pisaniem caly wiek sredni – pracujac w miedzyczasie jako adwokat. Rozochocila się jednak na tyle, ze już powstal ciag dalszy, zatytulowany Svärmaren czyli Marzyciel.

Jestem srednim milosnikiem kryminalów – bardzo lubie sluchac Agath’y Christie na audiobookach, a nie trawie (w zadnej formie) produkcji norweskich, a już na pewno islandzkich. Polowanie na dziki polknelam blyskawicznie i mi sie podobalo. Co prawda po przeczytaniu niewiele w glowie zostaje, ale to juz natura gatunku. Glówna bohaterka jest sztokholmska pani adwokat, Petra Wester – podobno nie alter ego pisarki. Za kobiete w roli glównej AB dostaje plusika. Plusem jest mala czestotliwosc jej wystepowania, gdyz czytelnik ma szanse poznania innych osób, a nawet calej okolicy. Petra Wester obdarzona zostala przez los dobra natura, gdyz nie martwi się ani nie mysli za duzo. Na zbrodnie natyka się przypadkiem, kiedy zostaje egzekutorem spadku po dawnym znajomym. Ksiazka obfituje w wiele watków i troche czasu uplywa zanim pojawi się pierwszy trup. Trzyma czytelnika w napieciu, gubi tropy i dopiero pod koniec zaczelam podejrzewac kto jest sprawca zbrodni.

Autorka ma domek w Österlen i z jej prozy bije zachwyt przyroda tego zakatka Szwecji. Jak na mieszczucha przejawia dobra znajomosc zycia szwedzkiej wsi – inaczej polowanie przezywaja miejscy dyrektorzy, a inaczej ludnosc zyjaca z dobrodziejstw lasu z dziada pradziada. Widzi konflikt miedzy miejskim a wiejskim stylem zycia oraz zagrozenia jakie niesie szwedzkiej wsi wesolej nowoczesnosc i globalizacja. Realistyczne są także opisy pracy prawników. Na cale szczescie malo wystepuje policjantow jedzacych hamburgery na czatach. Szefem techników policyjnych jest kobieta i Bovaller komentuje rzeczywistosc z pozycji feministycznej – zastanawia się na przykład czy samotna mama dostaje od otoczenia taka sama pomoc jak samotny tata. W kazdym wypadku AB nie zawodzi także milosników mocnych mezczyzn – przybywaja na koncu, żeby uratowac  glównej bohaterce zycie.

Uwazam, ze jak na debiut Polowanie na dziki jest wyjatkowo dobrze napisane. Prawdziwy kryminal kryminal, czytany dla samego czytania. Jezyk jest bogaty (w odróznieniu od Lizy Marklund), sceny wyrezyserowane starannie. Nie wiem czy siegne po Marzyciela, ale Polowanie polecam  z czystym sumieniem.

Poniewaz nie zalaczam cytatow, to zamiast nich plaza nie tyle wschodniego, co zachodniego wybrzeza. Foto Lena.

Pieseczek ma na imie Khero i jest lagodny jak baranek.

Reklamy
  1. A ja myślałam, że lubisz kryminały, trochę tu o nich pisałaś. Osobiście uważam, że na „zresetowanie” nie są złe;)
    Widzę, że nie dałaś Dehnelowi trzeciej szansy;)
    Psisko piękne.

    • zresetowalam sie znakomicie na „polowaniu na dziki” – wlasnie w tym celu czytalam i sie nie zawiodlam. dlatego dobry, bo bez psychologizowania i z action
      dehnel musi poczekac w „lodowce”. obawiam sie, ze „lala” to sukces nie tyle jego, co niesamowitej osobowosci babci lali
      psinek na plazy okazywal mi dosc nietypowe wyrazy zainteresowania; chcial mianowicie miec ze mna dzieci 😉 biorac pod uwage, ze wazy 54 kg to dobrze sie zlozylo, ze jego pani byla z nami i wybila mu z glowy amory

  2. Ciekawy bohater dużo znaczy, czasem to samograj. Teraz zaczęłam się zastanawiać nad swoim typem najciekawszego, ale trudno byłoby mi wybrać. Przez lata moim ulubieńcem był Myszkin, jak odebrałabym go dzisiaj – nie wiem.
    54 kg? Matko i córko, ja nawet tyle nie ważę;) No, no.

    • kto jak kto, ale pies na pewno szedl na zapach 😉
      musze sie zastanowic nad ulubionym boahterem. w dziecinswtie niewatpliwie byla to ania z zielonego wzgorza. pozniej bohaterowie hemingway’a i remarqe’a. a teraz? moze czesciowo lisbeth salander – prowsze jeszcze o troche czasu; wrzuce w podswiadomosc i zobaczymy jaka odpwoiedz mi wypluje

  3. Naprawdę lubiłaś bohaterów Hemingwaya? Takich macho do sześcianu?;))))

  4. Dziwię się, bo kobiety u H. były nieciekawie przedstawione. Dzisiaj chyba feministki by go zakrzyczały. Ale ostatnio czytałam go niemal 20 lat temu, więc może niezbyt dobrze pamiętam;)
    A co do Salander – zgadzam się, postać b. ciekawa, choć nie milusińska (dla mnie to plus).

    • erica jong powiedziala w piatek, ze sa 2 rodzaje mezczyzn: jeden to motocyklista, kt pzrejezdza jak wieszasz pranie. z tym nie nalezy absolutnie udawac sie w podroz. i drugi, kt zostaje i nadaje sie na zwiazki. hemingway i jego bohaterowie reprezentuja typ nr 1 i sa wylacznie inspiracja oraz pzrezyciem – nie nadaja sie na udomowienie

  5. Ciekawe rozróżnienie. U mnie może być problem, bo pranie wieszam z dala od drogi i raczej nie jest zagrożone przez kierowców, motocyklistów itp.;) Przez ptaki – owszem;)
    Panią Ericę b. lubię.

  6. U nas jest wielka moda na skandynawskie kryminały, tak więc są spore szanse na polską edycję tej powieści.
    Fajne zdjęcie, a piesek o korzeniach afrykańskich (Rhodesian Ridgeback) na szwedzkiej plaży prezentuje się malowniczo.
    Nazwisko tej pani zapamiętam, choć okładka wygląda tak, jakby projektował ją ktoś po korespondencyjnym kursie grafiki komputerowej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: