szwedzkiereminiscencje

Czego sie boisz glupia – CBT w szwedzkim wydaniu

In Ksiazki on 30 Maj 2010 at 22:14

Dan Josefsson, Egil Linge „Hemligheten” / „Tajemnica”, 2008

Od pierwszego rzutu okiem do trwalego zwiazku

Jak nawiazac kontakt i zamienic go w trwala relacje

sajt ksiazki: http://www.varaktig-relation.se

Dzisiaj z jeszcze innej beczki – beczki dziegciu i miodu psychologii. W zasadzie skonczylam już dawno z czytaniem amerykanskich ksiazek „samopomocowych” – i na cale szczescie „Tajemnica” zachowuje styl europejski. Czytalam zapowiedz i wywiad z jednym z autorów dwa lata temu, a teraz znowu gdzies natrafilam na tytul i ciekawosc przewazyla. Autorów jak widac dwóch, a ich wspólpraca jest w zasadzie dzielem przypadku: dziennikarz Dan zwrócil się do terapeuty Egila po pomoc, kiedy mu się rozlecial nastepny, nieudany zwiazek. Metoda Egila okazala się skuteczna, wiec obaj panowie zdecydowali się wspólnie podzielic z szeroko pojetym czytelnikiem zarowno teoria, jak i praktyka . Egil Linge reprezentuje psychologie kognitywna (Cognitive Behavioral Therapy), zwana tez po polsku poznawcza. Nie zachecam do czytania definicji w glupiopedii, ponieważ jest wyjatkowo belkotliwa i nic nie mozna wyrozumiec. W kazdym razie w Szwecji metoda teraz w powszechnym uzyciu, a w Polsce tez się wysforowala przed niesniertelnego Freuda & Co, czyli teorie psychodynamiczne. CBT ma jedna wielka zalete: mówi kazdemu, ze może zmienic wzorzec postepowania, jeżeli tylko nad soba popracuje. Podaje konkretne wzorce i cwiczenia – i podobno dziala! Tak na marginesie, to zetknelam się z ksiazka twórcy CBT, Aarona T.Beck’a jeszcze w 1992 („Bara kärlek räcker inte” / „Love is never enough”) i przeczytalam ja z wielkim zainteresowaniem.

Poza CBT punktem wyjsciowym autorów jest teoria przywiazania John’a Bowlby. Uczylam się o niej z amerykanskiego podrecznika podczas studiów nad psychologia rozwojowa i jak dla mnie, to było odkrycie. Bowlby wyróznia nastepujace style przwiazania rocznego dziecka do opiekuna:

  • oparty na poczuciu bezpieczenstwa,
  • unikajacy,
  • lekowo-ambiwalentny,
  • zaburzony (wystepujacy szalenie rzadko, przy przezyciach iscie traumatycznych)

Psycholog Egil Linge przekonany jest, ze tworzac zwiazki jako juz ludzie dorosli, nieswiadomie imitujemy sposob przywiazania wyniesiony z dziecinstwa. Czesto robimi sobie sami na zlosc, zupelnie nie zdajac sobie z tego sprawy i powtarzajac caly czas ten sam blad . Jezeli sobie zdamy sprawe z wlasnych lekow i podswiadomych mechanizmow postepowania, to mamy szanse przeprogramowac sie – najlepiej we wspolpracy z terapeuta. A jak ktos odwazny i skory do eksperymentu, to czemu nie korzystajac ze wskazowek z ksiazki? Dziennikarzowi Joseffsonowi udalo sie wyjsc z blednego kola pomylek i nawiazac trwaly, satysfakcjonujacy zwiazek. Przy poszukiwaniu partnera autorzy proponuja cztery schodki:

1.     start – bycie singlem,

2.     zainteresowanie druga osoba, sporadyczne spotkania,

3.     czeste spotkania, stan zakochania,

4.     staly zwiazek, wzajemna zaleznosc

Zeby wdrapac sie na gore schodow mozna stosowac, do wyboru, nastepujace techniki:

  • metoda na odwyrtke
  • „wycieczka samochodowa”
  • willingness
  • rozpoznaj swoje automatyczne mysli
  • maly czlowiek i duzy czlowiek
  • mindfulness

Nie bede pisala, na czym te metody polegaja, bo w koncu autorzy maja prawo do swojej wlasnosci intelektualnej. Oprocz teorii przedstawiona jest takze praktyka, czyli historie paru osob, ktorych wybory ilustruja rozne style przywiazania i ich implikacje emocjomalne. Tych przykladow obawialam sie najbardziej, po rozdmuchanych historyjkach z amerykanskich podrecznikow dobrego zycia. Ale na cale szczescie autorom udalo sie uniknac melodramatow, a przedstawione osoby zdaja sie wiarygodne. Rzecz jasna wystepuje ten sam efekt, co przy czytaniu poradnikow lekarskich – mialam wrazenie, iz jestem typowym przykladem wszystkich mozliwych zaklocen, a najprawdopodobniej dysponuje zaledwie jedenym (pytanie: ktorym?). W kazdym razie czyta sie lekko, proponowane rozwiazania sa logiczne i zdaja sie mozliwe do zastosowania. Zdecydowanie warto przeczytac – metode mozna zastosowac w wielu innych dziedzinach zycia. Czyli: czego sie boisz glupia – bierz, czytaj i walcz o swoje szczescie („czasem warto dobrze upasc” – skoro sie tego nie praktykowalo wczesniej)!

Advertisements
  1. Ładnie to tak? Narobić smaku i nie napisać o najważniejszym czyli technikach? ;)))))))) Poradników zawsze unikałam, raczej podczytywałam w celach rozrywkowych, bo niestety mam wrażenie, że wiedza sobie, a życie sobie. Trudno się uczyć na cudzych błędach;) Ale technika o poznaniu swoich automatycznych myśli brzmi interesująco.

    • to ci napisze krociutko – automatyczne mysli moga byc pozytywne („ciekawe!”) albo negatywne („nie dam rady”, „nikt mnie nie lubi”). wiadomo, warto sie pozbyc tych na „nie”. najpierw trzeba je wychwycic: 1.zlapac sie na takiej mysli, 2.poddac jej tresc pod watpliwosc, 3.zbadac, jakie uczucia wzbudza w tobie taka AM, 4.znalezc w sobie alternatywne AM, kt moga wzbudzic inne uczucia (taka mantra). mozna wypelniac tabelke: w jakiej sytuacji, co pomyslisz?, co wtedy czujesz?, co zrobisz?, wynik twojej strategii na krotka mete, wynik na dluga mete. jak sie zrobi analize, to widac czarna na bialym. wtedy mozna wprowadzic do tabelki (i do glowy) inne rozwiazanie i wyprobowac w praktyce – chodzi o to, zeby sie zlapac na destruktywnych zachowaniach i zastapic je lepszymi

  2. Coś mi się to kojarzy z pozytywnym myśleniem po prostu. Owszem łapię/łapałam się czasem na automatyzmach (wyniesionych z domu) i staram się z tym walczyć. Chodzi mi tu głównie o tzw. martwienie się na zapas. I faktycznie, jak człowiek się nad tym złapie, to można się wyleczyć – nawet bez tabelek;)

  3. ooooo, TAKICH automatyzmów należy jak najszybciej ludzi pozbawiać;) Żeby nie przechodziły na kolejne pokolenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: