szwedzkiereminiscencje

Koncert w przerwie obiadowej – czesc II

In Muzyka, Pamietnik, Szwecja on 28 Kwiecień 2010 at 22:46

Dzisiaj skusilam sie na nastepny koncert w serii „przerwa obiadowa”. Wystepowala sympatyczna para oddajac czesc znanemu szwedzkiemu bardowi, Cornelis’owi Vreeswijk’owi.

Mozna smialo powiedziec, ze Cornelis to jeden z niewielu obcokrajowców, który zrobil kariere w Szwecji. Urodzil sie bowiem w Holandii, z której wyemigrowal wraz z rodzina  jako dwunastolatek. Wiecej mozna sobie poczytac po angielsku tu: http://en.wikipedia.org/wiki/Cornelis_Vreeswijk . Zdjecie poety wybralam z wiadomych przyczyn:

Alexandra i Henrik spiewali niezle, ale polecalabym raczej wykonanie oryginalne. Na bis zaspiewali: http://www.youtube.com/watch?v=TJgdrkMtyA0 , natomiast zrezygnowali z innego wielkiego hitu: http://www.youtube.com/watch?v=IWHxsqOl_v0 . Wypadaloby jeszcze dodac, ze Cornelis to zaden tam chlopak z gitara, lecz powazny i udany poeta. Najwiekszy skald Szwecji od czasów Carl’a Michael’a Bellman’a. W Polsce – w odróznieniu od Abby i Roxette – chyba nieznany, a szkoda, bo lepszy niz ww. wymienieni alle-zusammen-do-kupy! Dlatego postanowilam zrobic mu niniejszym reklame – na necie roi sie od jego ballad, warto posluchac.

Koncertu sluchalam po ta „choinka” (zdjecia nie moje – pochodza z oficjalnej strony biblioteki):

I w tym budynku:

A potem poszlam do sklepu odziezowego MQ. Zostalam tam skomplementowana za ubiór po raz pierwszy – to mile, jak sie ma „dobra prase” u fachowców.  Nastepnie dotarlam do sklepu H&M. Wdarlam sie wyzsze pietro w poszukiwaniu upatrzonej sztuki odziezy, ale mnie pani starsza (i sprzedajaca) pouczyla, ze nie mam czego tam szukac, bo to odziez „dla dam”. Jesli to, co mi sie podobalo wypatrzylam na dole, to mam zawrócic, bo to tam znajduje sie „dzial mlodziezowy”. Okropnie mnie to rozbawilo i postanowilam zabawic takze sprzedajaca na dole – nota bene chyba jeszcze starsza niz ta „górna”. Pani starsza (dolna) usmiala sie i znowu mnie skomplementowala! Ba, wyszla nawet zza lady, zeby sobie mnie obejrzec w calej krasie czyli od stóp do glów. Sama wygladala artystowsko, co sie tutaj rzadko zdarza, poniewaz dominuje „moda sportowa” – czyli brak dbalosci o wyglad. A wlasciwie jeszcze gorzej: kobiety sa po prostu ZLE ubrane. Smaczku dodaje fakt, ze Szwedzi generalnie sa zamknieci i zdecydowanie niesklonni do komplementowania. Dopóki mieszkalam w Krakowie, to ludzie zauwazali, ze mam intelekt. Po przeprowadzce za morze okazalo sie, ze moja przewazajaca czescia sa…ubrania. No, dobre i to! W kazdym razie MILY dzien, nie powiem.

  1. Nigdy nie słyszałam o Cornelisie, a szkoda, bo te „bardowe” klimaty są mi bliskie.
    On mi nie wygląda na Holendra, raczej kojarzy mi się z Grekiem (wizualnie).
    W każdym razie pomysł z bibliotecznymi koncertami uważam za genialny! Zazdroszczę Ci.
    Przygoda w sklepie odzieżowym przemiła, na pewno byłoby mi miło, gdybym znalazła się na Twoim miejscu. To ciekawe, co piszesz o Szwedkach. zawsze kojarzyłam je z osobami eleganckimi – chyba za sprawą królowej Silvii tak mi się wydawało.

    • sylwia sie rzeczywiscie niezle prezentuje – póki nie zacznie czego mówic. po tylu latach w SE nie nauczyla sie porzadnie jezyka, a poza tym ma poglady kury domowej. po mamusi j brazylijka, a po tatusiu niemiecka nazisistla. co roku znika do brazylii na dyskretne operacje plastyczne. ale ubrana j b dobrze – ma opracowana game kolorystyczna i na noblach do niedawna przebijala wygladem wszytskie damy. ostatnio lepiej od sylwii prezentuje sie mlodsza córka, madelaine

    • no, tylko TROSZKE wyglada jak demis roussos…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: