szwedzkiereminiscencje

Dzis na obiad: spiewajacy kwartet

In Muzyka, Szwecja on 31 Marzec 2010 at 17:00

Zeby blog mógl zasluzyc na nazwe „kulturalnego” nie moge pominac muzyki  – a przy tym i kobiet, i spiewu. Dzisiaj bowiem w przerwie obiadowej udalam sie nan koncert folklorystyczno-jazzowy do biblioteki w Halmstad. W nowym budynku biblioteki jeszcze nie bylam, choc nie az tak on teraz nowy. Budynek czesciowo wznosi sie nad przeplywajaca rzeka Nissan i jest podtrzymywane pzrez pale. Obok na Nissanie rzezba Fredika Wretmana, ktora przy dobrej pogodzie moze pzredstawiac nieskonczonosc. Niestety, dzisiaj pogoda byla szaro-mglisto-deszczowa i nie wzielam aparatu. Dlatego tez musze sie posilkowac cudzymi fotografiami.

Kawartet STRÅF z Göteborga sklada sie, jak widac, z dwóch niewiast i dwóch mezów. Opanowali trudna sztuke grania polaczonego ze spiewaniem. Spodziewalam sie czegos na ksztlat ballad przy ognisku, ale kwartet okazal sie rzeczywiscie dysponowac sila glosów. Kwartet nie spiewal chórem, lecz na glosy i te glosy bylo slychac. Czasami tez spiewano po kolei – kazdy z czlonków wykonywal swoja partie osobno. Repertuar skladal sie glównie z utworów znanych szwedzkiemu sluchaczowi – raz nawet publicznosc poproszona byla o zaspiewanie jednej zwrotki. Muzyka na zywo jest wibrujacym przezyciem i budzi do zycia. Zespól zaspiewa i zagra jeszcze dzisiaj wieczorem w „muzycznym gemaku” na zamku. Kto zdazy niech pobiezy!

  1. Trudno się dziwić, że Halmstad. rozśpiewany – wszak stamtąd wywodzi się słynny niegdyś zespół Roxette, co przed chwilą wyczytałam. Ciekawe, czy duet nadal istnieje? Kiedyś produkował hit za hitem🙂
    Cieszę się, że miło spędziłaś czas. Kwartet prezentuje się bardzo sympatycznie. Wyglądają na ludzi przyjaznych i przypuszczam, że łatwo nawiązali kontakt z publicznością. Wydaje mi się, że jeszcze nigdy nie widziałam osoby grającej na skrzypcach i jednocześnie śpiewającej – to musi być niełatwe zadanie.

    • szwedzi sa w ogóle rozspiewani! co jeden to spiewa w chórze szkolnym czy przykoscielnym. grupa rexette rozpadla sie juz dawno temu – per i marie nagrywali solo. marie miala tez klopoty zdrowotne (raka mózgu). per kupil hotel w tylösand (przedmiescia halmstad) i rozwinal dzialalnosc. ktos mi kiedys pokazywal gdzie mieszka. a mój byly szef sie z perem kolegowal. ja bym sie pewnie nie zakolegowala, bo to moze i zdolny muzyk, ale zadne multo inteligento…😉

  2. Roxette znow zagra i zaspiewa. Pierwszy koncert odbedzie sie w mojej okolicy a mianowicie w Anderstorp pozna wiosna. Dokladnej daty nie pamietam. Ciesze sie, ze Marie sie pozbierala po tak ciezkiej chorobie. Mam nadzieje, ze stworza razem z Perem jeszcze nie jeden hicior bo solo kariey maja takie sobie…

  3. Zasmuciły mnie wiadomości o chorobie Marie, dobrze, że jest już lepiej. Na mnie ich piosenki zawsze bardzo dobrze działały, takie skoczne, pogodne, wpadające łatwo w ucho. Na pewno nie jest to muzyka ambitna, ale niezwykle sympatyczna.
    Ciekawa jestem, jak uda im się koncert, bo z takimi comebackami różnie bywa. Podobno koszmarny był niedawny występ po latach Whitney Houston, która kompletnie straciła głos. została brutalnie wygwizdana przez fanów.

  4. Tez nie jestem zagorzala fanka ale bardzo lubilam ich ballady. Zwlaszcza te „Sluchaj swego serca” ( o ile dobrze przetlumaczylam tytul na polski). Pozdrawiam swiatecznie:)

    • masz racje, ze dobrze sie slucha ich piosenek. tylko ze mnie jednym uchem wchodza, a drugim wychodza… trudno mi przypomniec sobie tytuly piosenek, bo jedna przypomina druga. ale osiagneli duzy sukces i nikt tego nie kwestionuje. abby tez nie lubie – w przeciwienstwie do beatles’ów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: