szwedzkiereminiscencje

Mój czarny kochanek

In koty, Pamietnik, zwierzeta on 25 Luty 2010 at 20:42

Wczoraj znowu odwiedzil mnie wieczorem moj ukochany kocurek, z ktorym namietnie sie kochamy od roku. Troche mnie podrapal, lobuz jeden. I to w dodatku podczas glaskania, rozparty wygodnie na mnie. Potem znowu sie bawilismy, ze kawalki plasterkow indyka to myszki – macham mu przed nosem i mowie: „pi-pi-pi”, a kocurek  na nie poluje. Po jedzeniu zapomnialam mu dac wody i zwierzak musial sie upomniec. Inteligentna bestia, jaka kocuras jest bez watpienia, siadl pod drziami lazienki i sie znaczaco popatrzyl na drzwi. Poprzednim razem musial sie wiecej natrudzic i sam sobie otworzyl drzwi do lazienki, a nastepnie wspoczyl na umywalke. Teraz juz wiem: lazienka=umywalka=woda=kizior jest spragniony i nalezy nalac mu do miseczki wody NATYCHMIAST! Wyrzucilam go w srodku nocy, zeby poszedl do swojej prawowitej wlascicielki: nie byla ona bowiem zachwycona, kiedy kot wybral sobie mnie za towarzyszke zycia. W kazdym razie wygrzal i wymruczal mi pobolewajacy zoladek – kocuras zawsze WIE, kiedy za nim tesknie. Do nastepnego razu, czarnuszku!

  1. Przyznam, że ekscytujący tytuł zwiastował zgoła inne tematy🙂
    Twój przyjaciel jest kapitalny i odznacza się wyjątkową urodą. Niesamowite spojrzenie! Prawowitej właścicielce powiedz, że koty mają to do siebie, że to one same wybierają właścicieli, kierując się sobie tylko znanym kluczem. Na uczucie kota trzeba zasłużyć. Obrażanie się na Ciebie nic tu nie pomoże.

    • moge cie zapewnic, ze moja relacja z kocurkiem j nacechowana wielka namietnoscia ze stron obu – choc rozumiem dwuznacznosc tytulu (zeby nie powiedziec, iz swiadomie te dwuznacznosc wykorzystalam). ale dawno nie zdarzylo mi sie odczywac takiej sympatii – na dodatek zawsze myslalam, ze lubie raczej psy. poczulam sie na parwda wybrana jak kot zaoferowal mi swoja przyjazn, a poza tym jak mi spojrzy w oczy to widzi mi wglab duszy. poza tym jak byl chory, to przychodzil do mnie odespac sie na zdrowie i to mnie strasznie wzruszylo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: