szwedzkiereminiscencje

Hari Kunzru „Transmission” / „leela.exe”

In Ksiazki on 17 Luty 2010 at 23:19

Po zapoznaniu sie z dwoma pocket’ami zdecydowalam sie na zakup ksiazki w twardej okladce. Miala okladke utrzymana w takiej samej tonacji co najnowsza „Elle” i zdawala sie zwiastowac wiosne.

Co do autorow o hindusko-brzmiacych nazwiskach mam mieszane uczucia. „Bog rzeczy malych” wzruszyl mnie. Pare nastepnych pozycji, rownie smutnych lecz mniej poetycznych dobilo i mnie i zirytowalo (w tym jedna laureatka booker’s’a, o ile dobrze pamietam). Pierwsze ksiazki o imigrantach w UK byly wspaniale – z Zadie Smith na czele. Jej pozniejsze ksiazki bylo, w mojej opinii, duzo slabsze. Monica Ali byla dobra, ale juz gorsza niz Zadie. Hanif Kureishi czyta sie dobrze, a jeszcze lepiej oglada na filmie. „Intymnosc” czy rewelacyjna „The mother”, z rozebranych jeszcze-nie-Bondem, Daniel’em Craig’iem. Tak wiec niektorzy z nich byli wielkim odkrycie, niektorzy pachnieli inna przyroda i lekka egzotyka, zas niektorzy wydawali zapaszek nieswiezosci, wtornosci i cierpietnictwa. (Zapomnialabym o „Slumdog millionaire” poznanym przeze mnie w formie ksiazkowej – dobra historia, nieciekawa literatura)

Pytanie brzmialo: jaki bedzie Hari?

Otoz Hari okazal sie znakomity! Jeszcze nie doszlam do konca, ale jestem juz na finiszu ksiazki. Hari zastosowal dobry mix „smiechu przez lzy” albo humoru, ktory dominuje nad powaga sytuacji. Nasmiewanie sie z outsourcing’u i pracy w korporacjach jest bardzo sutelne, acz zlosliwe i celne. Nadzieje na oszlamiajaca kariere i bogactwo zagranica moglby roznie dobrze byc polskie – podobnie jak poglebiajace sie klamstwa delikwenta w celu uspokojenia rodziny. Corporate bullshit, jakiego uzywa reklamowiec Guy naleza do najgorszych w tym gatunku, jakie udalo mi sie uslyszec. A przypominaja mi wiele okreslen, ktore jak szarancza zalewaja takze jezyk szwedzki. Postacie nie sa karykatura, choc zakreslone gruba kreska – i maja glebie psychologiczna. Rewelacyjnie zobrazowana zostala roznica kulturalna Indie-Stany, tym razem na przykladzie mlodego mezczyzny (zazwyczaj w podobnej sytuacji wysmiewane bywaja zagraniczne gosposie czy dziewczyny do dziecka). Kunzru nie wysmiewa sie z Arjuna, lecz traktuje go z cieplem i wyrozumieniem. Troche mniej litosciwie traktuje Guy’a w Dubaju, ale Guy opowiada takie bzdury, ze czas byl najwyzszy, zeby ktos mu to uswiadomil. Subtelne jest odwrocenie rol: to pogardzany na Zachodzie Arab reprezentuje przediebiorczosc, radosc zycia i madrosc – zas przedstawiciel przemadrzalego systemu wykazuje sie kompletnym brakiem inteligencji i refleksu.

 Takich smakowitych scen jest w ksiazce wiecej. Bollywood potraktowany jest takze z mieszanina ironii i wyrozumialosci. Krytyka spoleczna dotyczy nie tylko Wielkiej Brytanii czy Stanow, lecz tazke nieczystych interesow w Indiach. To nie jest powiesc prowincjusza o przygotach biedaczka-karierowicza, lecz satyra spoleczna na tzw.globalne spoleczenstwo, w przytrafilo nam sie zyc.

Po zakonczeniu czytania jeszcze tu wroce – zeby sie wypowiedziec, czy final odpowiadal wysokkiemu poziomowi ksiazki so far.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: